2015 rok, czyli czas dużych przemian dla pierwszoligowców z Ostrołęki

Siatkówka 29 grudnia 2015 2 Komentarze

Mijający rok był prawdziwym rokiem zmian w pierwszoligowym wydaniu ostrołęckiej siatkówki. Kibice w nowym sezonie musieli przyzwyczaić się nie tylko do nowych zawodników i innego stylu gry, ale także do nowej nazwy drużyny wspieranej przez innych sponsorów niż w pierwszym półroczu.

Mijający rok był prawdziwym rokiem zmian w pierwszoligowym wydaniu ostrołęckiej siatkówki. Kibice w nowym sezonie musieli przyzwyczaić się nie tylko do nowych zawodników i innego stylu gry, ale także do nowej nazwy drużyny wspieranej przez innych sponsorów niż w pierwszym półroczu.

Siatkarze Pekpolu Ostrołęka zanotowali udaną końcówkę rundy zasadniczej sezonu 2014/15. Podopieczni Andrzeja Dudźca wygrali sześć z jedenastu meczów w 2015 roku i awansowali do fazy play-off z siódmego miejsca. Niestety, trafili na rozpędzony Ślepsk Suwałki, przez co przygoda ze zmaganiami w I lidze zakończyła się na dwóch meczach fazy pucharowej. Sezon można było jednak uznać za udany, bo w Ostrołęce udało się stworzyć naprawdę niezłą ekipę. Zawodnicy tacy jak Piotr Milewski, Damian Boruch czy Damian Wdowiak byli czołowymi graczami I ligi na swoich pozycjach. Drużyna pokazywała charakter i waleczność, co podobało się ostrołęckim kibicom. Ci z pewnością widzieliby tych graczy w Ostrołęce na kolejny sezon - musieli jednak polubić nowych siatkarzy, bowiem ze starego składu na sezon 2015/16 pozostało jedynie trzech zawodników.

Klub stracił także wieloletniego sponsora tytularnego w postaci Zakładów Mięsnych "Pekpol". Przez wiele lat ostrołęcka siatkówka kojarzona była właśnie z tą marką, lecz współpraca została zakończona. Dodajmy tylko, że obie strony podkreślają, że sytuacja ta miała miejsce w zgodzie a wieloletni związek Pekpolu z siatkówką miał wymierne korzyści dla obu stron. Tuż przed rozpoczęciem sezonu poznaliśmy nową nazwę drużyny pierwszoligowej - Energa Omis Ostrołęka. Pozyskanie nowych sponsorów to efekt dobrych działań nowego zarządu, na czele którego ponownie stanął Stanisław Nowaczyk.

Prowadzenie młodej, niedoświadczonej, aczkolwiek walecznej drużyny Energi Omis ponownie powierzono Andrzejowi Dudźcowi. Na półmetku rundy zasadniczej biało-czerwoni zajmują miejsce poniżej oczekiwań - w czternastozespołowej stawce plasują się na trzynastym miejscu, wygrali cztery z trzynastu meczów. Ostatnie mecze w hali im. Arkadiusza Gołasia pokazały jednak nieprzeciętny potencjał zespołu i jeżeli nasi siatkarze dołożą do tego wyjazdowe wygrane to są w stanie powalczyć o opuszczenie miejsca zagrożonego udziałem w fazie play-out.

Końcowy bilans dla ostrołęckich siatkarzy w 2015 roku to 11 zwycięstw, 17 porażek i bilans setów 43:60 na korzyść rywali. Pierwszy mecz w nowym roku biało-czerwoni rozegrają już 16 stycznia z KPS Kęty. Graczom Energi Omis życzymy samych zwycięstw, a kibicom oczywiście dużo radości fundowanej przez ich ulubieńców.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
11:31, 29 grudnia 2015

Kibic Pekpolu

minusem jest zdecydowanie wymiana całej kadry co rok. Niestety ale na przyszły sezon też trzeba wymienić bo ten skład to w większości nie na 1 ligę, ale też nie wiadomo czy w 2giej nie będziemy grać. Uważam że trzeba zrobić wszystko żeby sie utrzymać, pozniej zatrudnić kilku doswiadczonych graczy i trenera, a dalej to już można grać o górę tabeli:) tego wam życze chłopy


...
14:15, 30 grudnia 2015

Gość

Kibic Pekpolu  napisał(a):
minusem jest zdecydowanie wymiana całej kadry co rok. Niestety ale na przyszły sezon też trzeba wymienić bo ten skład to w większości nie na 1 ligę, ale też nie wiadomo czy w 2giej nie będziemy grać. Uważam że trzeba zrobić wszystko żeby sie utrzymać, pozniej zatrudnić kilku doswiadczonych graczy i trenera, a dalej to już można grać o górę tabeli:) tego wam życze chłopy

Racja oglądając mecze u siebie widac ze ta drużyna ma potencjał na bycie nawet w pierwszej top 6,ale wyjazdy fatalne.
Jeżeli se utrzymamy to nie wymieniajmy całej kadry to nie ma sensu niech zostawią z 6-7 ludzi i się zgrywają bo idzie co raz lepiej,i dodać kilku może tez doświadczonych z 1 ligi bo na obecną chwile Zalewski jest może i doświadczony ale najsłabszy zawodnikiem na pozycji przyjmującego. I dodać nowego trenera i jego zastępce.



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.