APN Ostrołęka sparował z Legią i Jagiellonią

Piłka nożna 25 listopada 2016 0 Komentarzy

Piłkarze APN Ostrołęka zakończyli już jesienne rozgrywki ligowe, przyszedł więc czas na rozegranie sparingów z mocnymi rywalami. Takich miały dwie grupy ostrołęckiej akademii - z ostrołęczanami zmierzyła się Jagiellonia Białystok i Legia Warszawa.

Piłkarze APN Ostrołęka zakończyli już jesienne rozgrywki ligowe, przyszedł więc czas na rozegranie sparingów z mocnymi rywalami. Takich miały dwie grupy ostrołęckiej akademii - z ostrołęczanami zmierzyła się Jagiellonia Białystok i Legia Warszawa.

16 listopada młodzi piłkarze APN Ostrołęka z rocznika 2003 zmierzyli się w meczu sparingowym z Jagiellonią Białystok. Mecz rozegrany został na stadionie przy Witosa w Ostrołęce i dla jednego z zawodników Jagiellonii był to powrót na "stare śmieci". Mowa oczywiście o Radosławie Zyśku, wychowanku APN, który strzela teraz bramki w barwach Jagi. Pierwsza połowa należała do żółto-czerwonych. Goście z łatwością dochodzili do sytuacji strzeleckich, do tego świetnie spisywali się w defensywie. Dało to efekt w postaci prowadzenia Jagi 2:0. Druga połowa była bardziej wyrównana, a gracze APN coraz częściej gościli pod bramką białostocczan. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 5:2 dla Jagi, co trenerzy APN skwitowali jako "dobra nauka".

Dobre wrażenia z wyjazdu do Warszawy będą mieli za to młodsi gracze ostrołęckiej akademii. Pojechali oni do stolicy by zmierzyć się z warszawską Legią na boisku "pod balonem". Mecz podzielony był na kwarty - w pierwszej lepsi byli legioniści, którzy prowadzili 2:0, ale w głównej mierze dzięki znakomitej postawie swojego bramkarza. W dwóch kolejnych kwartach mecz toczył się z minimalną przewagą gospodarzy, choć APN umiejętnie się odgryzał, dzięki czemu przed 4. kwartą wszystko było jeszcze do rozstrzygnięcia. W ostatniej odsłonie APN włączył "piąty bieg" i po hat-trickach Adama Zięby i Kacpra Ciecierskiego oraz golu Tymona Tadrzaka ostrołęczanie zwyciężyli 7:6. Legia pokonana, a oprócz wygranej liczy się także zdobyte doświadczenie.

Oprócz wymiaru edukacyjnego, trzeba przyznać, że po prostu miło jest spojrzeć na nazwę naszego miasta, które pojawia się w kontekście gry z - jakby to nie zabrzmiało to trzeba tak powiedzieć - potęgami polskiego futbolu, a radość jest tym większa, że pojawia się także w zwycięskim tonie.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.