Były piłkarz Narwi w mocnym wywiadzie: "Środowisko piłkarskie za kołnierz nie wylewa"

Piłka nożna 04 stycznia 2016 6 Komentarzy

Jeden z byłych piłkarzy Narwi Ostrołęka udzielił niezwykle kontrowersyjnego wywiadu portalowi weszlo.com. Były obrońca ostrołęckiego klubu przyznał, że gra w niższych klasach rozgrywkowych przyczyniła się do tego, że w wieku 26 lat jest alkoholikiem. Pojawiają się też wątki dotyczące ostrołęckiego klubu.

Jeden z byłych piłkarzy Narwi Ostrołęka udzielił niezwykle kontrowersyjnego wywiadu portalowi weszlo.com. Były obrońca ostrołęckiego klubu przyznał, że gra w niższych klasach rozgrywkowych przyczyniła się do tego, że w wieku 26 lat jest alkoholikiem. Pojawiają się też wątki dotyczące ostrołęckiego klubu.

Piłkarz, o którym mowa zdecydował się udzielić wywiadu anonimowo. Czytelnicy Weszło bez problemu jednak zidentyfikowali zawodnika jako m.in. byłego piłkarza ostrołęckiej Narwi. W latach 2009-2010 rozegrał on dwadzieścia spotkań w niebiesko-czerwonych barwach. W rozmowie z Leszkiem Milewskim przewija się kilka wątków dotyczących tamtych czasów w jego przygodzie z piłką.

- Ja miałem na przykład menadżera, który był wszą. Zarabiałem osiemset złotych, a on dziesiątego każdego miesiąca dzwonił do mnie z pytaniem kiedy przelew. 10% mi zabierał, nic nie załatwił, tylko pasożytował i jakbym go zobaczył dzisiaj, to bym chyba po prostu zabił. A nie, przepraszam, załatwił testy w Narwi. Strasznie się przygotowywałem, biegałem w temperaturze -15, potrafiłem się zmotywować. Oni byli zachwyceni choć mieli całkiem niezły skład jak na tę ligę: Grzegorz Wędzyński, Janek Cios, Artek Rozmus - mówi piłkarz, który o ostatnim z wymienionych kolegów dodaje - Napastnik. Jak on grał w Ekstraklasie nie wiem do tej pory. Taki mały karakan, ani techniczny, ani jakikolwiek. Nic nie umiał.

Narew Ostrołęka w czasach, w których występował tu bohater materiału Weszło, była klubem, w którym większość zawodników stanowili przyjezdni. Mieszkali oni po kilka osób w wynajętych mieszkaniach. Naszemu obrońcy przypadło mieszkać m.in. z jednym z nigeryjskich napastników.

- Innym razem mieszkałem z Ifani Uwadizu. O 6 się modlił każdego dnia, biblię głośno czytał, religijne pieśni puszczał z radia. W końcu nasz bramkarz się wkur..., poszedł do niego i mówi: Ifi, albo przyciszysz to radio i będziesz się modlił ciszej, albo zaj... i radio i ciebie. Ja z czarnymi dobrze się dogadywałem, łamanym polsko-angielskim jakoś tam panimaju - opisuje.

Dziś zawodnik, który rozpoczynał swoją piłkarską przygodę w jednej drużynie z Robertem Lewandowskim przyznaje, że jest alkoholikiem. Odsłania także kulisy występów w niższych klasach rozgrywkowych, według niego środowisko piłkarskie jest przepełnione alkoholem i używkami. Piłkarz jednak nie zamierza się poddawać - Chcę wrócić do normalnego życia - mówi gracz, który ostatnie piłkarskie występy zanotował wiosną 2015 roku.

Cały wywiad z byłym obrońcą Narwi Ostrołęka przeczytasz w portalu weszlo.com. Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
10:45, 04 stycznia 2016

Taka prawda o piłce w PL

Jednym słowem jak mówią SPORT TO ZDROWIE :-)  


...
16:27, 04 stycznia 2016

Gość

no ładnie się bawią, nie ma co. Szkoda chłopaka bo młody i całą przyszłość ma przed sobą a już zniszczony przez wódę


...
16:31, 04 stycznia 2016

nemeth

Byli już złodzieje reklamówek, był pedofil to tylko alkoholika brakowało ;)


...
23:23, 04 stycznia 2016

Gość

Pamiętam te czasy Narwi co mieli taką pakę jak Wędzyński,Cios,Janowski oraz połowa drużyny przyjezdnych i kojarzę też tego Boniowskiego. A tak w ogóle to mówi się o nim cały czas o picu i było też że w karierę prawdziwą przestał wierzyć gdy miał chyba 21 lat to ile miał lat gdy grał w Narwi ? Przecież jak grał u nas to 3 liga a dzisiejsza to były naprawdę wysokie standardy,zainteresowanie,reklama i Narwi wszyscy zawodnicy mieli życie ponad stan.


...
23:25, 04 stycznia 2016

Gość

nemeth  napisał(a):
Byli już złodzieje reklamówek, był pedofil to tylko alkoholika brakowało ;)

A co wspólnego mają niby wspólnego z jego problemem ? Jedyne to że jest osobą która kiedyś grała w Narwi.


...
13:33, 06 stycznia 2016

Gość

Teraz proszę o zastanowienie się tych wszystkich rodziców, którzy puszczają dzieci na zajęcia piłki nożnej do Korony czy Narwi, jaka kariera ich czeka. Kiedy zaczną przychodzić na treningi do seniorów skończy się życie beztroskiego nastolatka. Zacznie się oszukiwanie, włóczenie po nocach po barach, picie i palenie różnego świństwa. Częstowanie alkoholem i rożnymi używkami w szatni po meczach. Czy tego chcecie dla swoich pociech? Lepiej zachęcajcie je do czytania książek i innych bardziej zdyscyplinowanych rygorystycznych dyscyplin niż pchać je w te bagno. Od ostrołęckiej piłki trzymajcie dzieci z daleka i od w ogóle jakiejkolwiek piłki, jeżeli chcecie mieć dobre dzieci, takie, jakie były wcześniej, jakie wychowaliście sobie na przyszłość dla siebie i dla ludzi. Po zetknięciu z seniorami stracicie je na zawsze.



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.