Energa Net kontra Mikołajczak i spółka. Kto lepszy w pierwszej rundzie play-off?

Siatkówka 24 marca 2018 0 Komentarzy

W zeszłym sezonie siatkarskiej II ligi mogliśmy przekonać się jak trudna może być pierwsza runda play-off. Ostrołęccy siatkarze omal nie wylecieli za burtę w rywalizacji z Huraganem Międzyrzec Podlaski, by po horrorze z happy-endem zatrzymać się dopiero w fazie finałowej całej II ligi. W tym sezonie pierwsza runda również nie będzie łatwa. Rywal to niewygodne Metro Warszawa.

W zeszłym sezonie siatkarskiej II ligi mogliśmy przekonać się jak trudna może być pierwsza runda play-off. Ostrołęccy siatkarze omal nie wylecieli za burtę w rywalizacji z Huraganem Międzyrzec Podlaski, by po horrorze z happy-endem zatrzymać się dopiero w fazie finałowej całej II ligi. W tym sezonie pierwsza runda również nie będzie łatwa. Rywal to niewygodne Metro Warszawa.

- Pomimo tego, że zespół z Ostrołęki skończył fazę zasadniczą na drugim a my na siódmym miejscu, to wcale nie uważam, że są zdecydowanymi faworytami tego spotkania, na co wskazywałaby tabela - mówi Maciej Juszt, libero Metra Warszawa. Być może w tej opinii kieruje się poprzednim sezonem, gdy w pierwszej rundzie play-off siatkarze z Ostrołęki dopiero po złotym secie wyeliminowali Huragan Międzyrzec Podlaski.

Sporo do myślenia dała również faza zasadnicza. W pierwszym meczu w Warszawie zespół biało-czerwonych wygrał 3:1, ale w rewanżu w Ostrołęce w takim samym stosunku setów lepsi byli warszawianie. Metro dysponuje połączeniem młodzieńczej fantazji (m.in. Janikowski - młodzieżowy reprezentant Polski) z doświadczeniem (Walendzik, Mikołajczak). Zespół Metra w hali im. Gołasia pokazał, że dysponuje mocną zagrywką i przy dobrej dyspozycji swoich kluczowych zawodników, jest w stanie wygrać nawet z wyżej notowanymi rywalami. Dlatego para Metro - Energa Net jest zdecydowanie najciekawsza w "naszej" grupie II ligi.

Tyle o Metrze, a teraz czas na Energę Net Ostrołęka. Biało-czerwoni w rundzie zasadniczej spisywali się bardzo dobrze, wygrywając 16 z 20 meczów. Trener Mateusz Mielnik ma komfort, który chcieliby mieć wszyscy trenerzy w II lidze - szeroką kadrę. Patryk Szwaradzki może grać na zmianę z Tobiaszem Wojtkowskim bez utraty jakości gry drużyny, podobnie jest w przypadku rozgrywających czy libero. Na drugoligowym poziomie wyróżniającą się postacią (szczególnie w bloku) jest Jakub Macyra. Krótko mówiąc: drużyna jest mocna i ma szansę osiągnąć wiele. Byle tylko trafić z formą na najważniejsze mecze.

Pierwszy mecz play-off już dziś o 17.00 w Warszawie. Rewanż 8 kwietnia w Ostrołęce, ewentualny trzeci mecz 9 kwietnia, także w Ostrołęce. Rywalizacja toczy się do dwóch zwycięstw. Warto podkreślić, że dziś w Warszawie Energę Net wspierać będzie grupa kibiców. Czas postawić kolejny krok w drodze do sukcesu.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.