Energa Omis bez punktów w Suwałkach

Siatkówka 18 listopada 2015 2 Komentarze

Siatkarze Energi Omis Ostrołęka przegrali ze Ślepskiem Suwałki 1:3 w wyjazdowym spotkaniu 8. kolejki I ligi. Gospodarze okazali się zespołem lepszym, choć biało-czerwoni ze wszystkich sił starali się pokrzyżować plany faworytom.

Siatkarze Energi Omis Ostrołęka przegrali ze Ślepskiem Suwałki 1:3 w wyjazdowym spotkaniu 8. kolejki I ligi. Gospodarze okazali się zespołem lepszym, choć biało-czerwoni ze wszystkich sił starali się pokrzyżować plany faworytom.

Pierwszego seta lepiej rozpoczęli podopieczni Dmitryja Skorego. Po udanych zagraniach Rudzewicza wyszli oni na prowadzenie 10:6. Kilka minut później przewaga Ślepska wynosiła nawet pięć punktów (19:14), ale wtedy do głosu doszli ostrołęczanie, którzy rozpoczęli odrabianie strat. Duży udział w tym mieli rezerwowi Ernest Plizga i Patryk Szwaradzki, popisując się udanymi atakami i zagrywkami. Przy stanie 21:21 siatkarze Ślepska zdobyli dwa punkty z rzędu i to zadecydowało o ich wygranej w pierwszej odsłonie 25:22.

Na drugą odsłonę trener Andrzej Dudziec zdecydował się desygnować dobrze dysponowanego w pierwszym secie Ernesta Plizgę. Zdobył on pierwszy punkt w tym secie, lecz kolejne piłki należały już do Ślepska, który na drugiej przerwie technicznej prowadził 16:10. Nic nie pomagały zmiany w ostrołęckiej ekipie, w tym pojawienie się na boisku Daniela Ostrowskiego. Seta przy stanie 25:17 zakończył atak Krzysztofa Zapłackiego i Ślepsk prowadził już 2:0.

Wydawało się, że gospodarze pewnie zmierzają po trzy punkty, ale siatkarze z Ostrołęki postanowili popsuć plany Ślepska i zrobili to skutecznie. W secie trzecim biało-czerwoni dość szybko wyszli na kilkupunktowe prowadzenie, zarówno za sprawą niesamowicie mocnych zagrywek Rafała Faryny, jak i błędów rywala. Energa Omis prowadził już 11:7, ale stracił wtedy pięć punktów z rzędu i obraz gry się odmienił. Wyrównana walka trwała do ostatniej piłki, ostatecznie to ostrołęczanie cieszyli się po ataku Daniela Szaniawskiego. Wynik 25:23 dla Energi Omis oznaczał, że spotkanie potrwało dłużej i była jeszcze szansa na punkty dla naszych siatkarzy.

Niestety, czwarta partia zaczęła się fatalnie dla Rafała Obermelera i spółki. Ślepsk wyszedł na prowadzenie 4:0, ale dobre zagrywki Ostrowskiego i odrobina szczęścia przy akcji Szaniawskiego dały wynik 10:10. Od tego momentu zawodnicy z Suwałk wrzucili jednak kolejny bieg i "odjechali" naszym siatkarzom (17:11). Goście z Ostrołęki próbowali jeszcze gonić wynik, ale ich wysiłki spaliły na panewce - mecz dwoma punktowymi zagrywkami zakończył Vitalij Szczytkov i to Ślepsk zainkasował trzy punkty po wygranej 3:1.

Następne spotkanie Energi Omis Ostrołęka zaplanowano na 28 listopada. To właśnie wtedy biało-czerwoni pojadą do Wrześni, gdzie zmierzą się z tamtejszym APP Krispolem.

ŚLEPSK Suwałki - ENERGA OMIS Ostrołęka 3:1 (25:22, 25:17, 23:25, 25:18)

Energa Omis: Nowosielski, Faryna, Cichocki, Zalewski, Obermeler, Szaniawski, Kołodziej (libero) oraz Ostrowski, Plizga, Szwaradzki, Tomczak.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
10:49, 19 listopada 2015

ak

ponownie dwa sety poniżej dwudziestu punktów  coś niedobrze


...
12:50, 19 listopada 2015

tadeo

Faryna o takich setach mówi deklasacja!!! (pierwszy set z Nysą)!



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.