Energa Ostrołęka na czwartym miejscu w Hajnówce

Siatkówka 29 sierpnia 2016 4 Komentarze

Siatkarze Energi Ostrołęka zajęli czwarte miejsce w turnieju o Puchar Burmistrza Hajnówki, jaki odbył się w ubiegły weekend na terenie beniaminka I ligi. Dla podopiecznych Mateusza Mielnika był to pierwszy sprawdzian w okresie przygotowawczym przed sezonem 2016/17. Jak wypadł?

Siatkarze Energi Ostrołęka zajęli czwarte miejsce w turnieju o Puchar Burmistrza Hajnówki, jaki odbył się w ubiegły weekend na terenie beniaminka I ligi. Dla podopiecznych Mateusza Mielnika był to pierwszy sprawdzian w okresie przygotowawczym przed sezonem 2016/17. Jak wypadł?

Gracze Energi Ostrołęka podczas zmagań w Hajnówce odnieśli zwycięstwo i ponieśli dwie porażki. W pierwszym dniu turnieju ostrołęczanie przegrali 1:3 z SKS Hajnówka, a następnie pokonali 3:1 Lechię Tomaszów Mazowiecki. Dzień później zespół Energi uległ 1:3 KPS-owi Siedlce i ostatecznie zajął czwarte miejsce w turnieju.

- Turniej zagraliśmy w mocnej obsadzie, oprócz dwóch drużyn pierwszoligowych był tam też murowany kandydat do awansu, czyli drugoligowa Lechia Tomaszów Mazowiecki. Był to niezwykle pożyteczny turniej, który dostarczył sporo materiału do analizy - mówi trener ostrołęckiej drużyny Mateusz Mielnik. - Wynikami bym się nie sugerował, był to turniej typowo towarzyski, wszyscy zawodnicy mogli zagrać. Najważniejsze, że mogliśmy zmierzyć się z mocnymi zespołami.

Kibiców z pewnością interesuje skład, w którym gracze Energi Ostrołęka wystąpili w pierwszym turnieju towarzyskim. Tu wiele się nie zmieniło - skład pozostał ten sam, jaki ogłaszaliśmy w ostatnich dniach, dołączył do niego jedynie młody Łukasz Stojke z Olimpu Ostrołęka. W Hajnówce zaprezentowała się ta jedenastka, a klub wciąż poszukuje nowych graczy na pozycje atakującego i środkowego. Poszukiwania nie są jednak łatwe, bowiem zawodników na rynku transferowym jest coraz mniej. Trener Mielnik jest jednak optymistą.

- Mamy dużo pracy przed sobą, ale stworzyła się tu naprawdę fajna grupa młodych ludzi, poparta kilkoma doświadczonymi zawodnikami. Jeśli dalej będzie to iść w tym kierunku, to myślę, że będzie się nas miło oglądało. Jestem dobrej myśli, w tym tygodniu dalej ciężko pracujemy, a za tydzień jedziemy na turniej do Olsztyna, gdzie zmierzymy się już z ligowymi rywalami - stwierdza.

Kompletowany jest nie tylko zespół, ale i sztab szkoleniowy. Mateuszowi Mielnikowi pomagał będzie statystyk Grzegorz Czetowicz,  który jako siatkarz znany był z występów w Gwardii Szczytno. Być może do sztabu dołączy także asystent trenera, lecz ta sprawa będzie poruszana w przyszłości. Teraz najważniejsze jest zamknięcie składu i odpowiednie przygotowanie się do sezonu, który rusza już 24 września. W pierwszej kolejce Energa zagra na wyjeździe z beniaminkiem II ligi Lesanem Halinów.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
14:11, 29 sierpnia 2016

Gość

Dobrze że chociaż Wy informujecie o tym klubie bo na 'innych' mediach to już tylko Łyse, nie warto tam nawet wchodzić. Co do drużyny to trzeba przyznać że to nie jest naturalne, jak można nie mieć drużyny na niecały miesiac przed startem ligi???


...
14:44, 29 sierpnia 2016

Gość

czwarte miejsce zdecydowanie bez szału, ale może będzie lepiej tylko trzeba jak najszybciej znaleźć środkowego i atakującego.  


...
15:26, 29 sierpnia 2016

Gość

Za rok znów 2 liga. La la, tak ma być, bo po co nam 1 liga, jak 2 jest okey. La,la...


...
16:00, 29 sierpnia 2016

Gość

  napisał(a):
Dobrze że chociaż Wy informujecie o tym klubie bo na 'innych' mediach to już tylko Łyse, nie warto tam nawet wchodzić. Co do drużyny to trzeba przyznać że to nie jest naturalne, jak można nie mieć drużyny na niecały miesiac przed startem ligi???



Bo w tamtych mediach trzeba wysłać gotowy tekst, który oni podpiszą i opublikują w pewnej gazecie z podpisem redachtora sportowego. Do tego za publikację zainkasują 50 zł, a od firmy z Łysych nawet więcej



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.