Energa ze Ślepskiem jak równy z równym

Siatkówka 01 stycznia 2017 1 Komentarz

Siatkarze Energi Ostrołęka powrócili ze sparingowych zmagań na Podlasiu. W ciągu dwóch dni biało-czerwoni rozegrali trzy spotkania, łącznie sprawdzając nowe systemy gry w dziewięciu setach. W 2017 rok trener Mateusz Mielnik wchodzi z optymizmem, choć musi radzić sobie bez kapitana drużyny.

Siatkarze Energi Ostrołęka powrócili ze sparingowych zmagań na Podlasiu. W ciągu dwóch dni biało-czerwoni rozegrali trzy spotkania, łącznie sprawdzając nowe systemy gry w dziewięciu setach. W 2017 rok trener Mateusz Mielnik wchodzi z optymizmem, choć musi radzić sobie bez kapitana drużyny.

Dorian Poinc przeszedł bowiem zabieg operacyjny i będzie na jakiś czas wyłączony z gry, przy czym "jakiś czas" to czas bliżej nieokreślony. W związku z tym faktem, trener biało-czerwonych zdecydował się na małą roszadę na pozycjach: Patryk Walczak nie będzie już atakującym, a przyjmującym, z kolei Łukasz Stojke powędruje na pozycję atakującego. W meczu z Centrum Augustów ten system zdał egzamin, bowiem 17-letni wychowanek Olimpu Ostrołęka zdobył 17 punktów i był najlepiej punktującym zawodnikiem Energi.

- Musimy zmienić system gry, popracować trochę nad przyjęciem, to wymaga trochę czasu. Dorian jest doświadczonym zawodnikiem i będzie nam go brakować, ale pokazaliśmy, że w krótkim czasie możemy walczyć z mocnymi rywalami. Zrobiliśmy dużo błędów własnych, były to nierówne mecze. Nie robię jednak z tego tragedii. Musimy trenować te nowe systemy gry, więc błędy mogą się zdarzać. Wszystko idzie jednak w dobrym kierunku i na pewno będzie lepiej - podkreśla trener Mateusz Mielnik.

Biało-czerwoni zajęli drugie miejsce w sylwestrowym turnieju w Augustowie po porażce 1:3 z BAS Białystok i zwycięstwie 3:1 nad Centrum Augustów. Z kolei dzień później ostrołęczanie stoczyli wyrównany bój z pierwszoligowym Ślepskiem Suwałki, zakończonym zwycięstwem lidera I ligi 3:2, w ostatnim secie 15:13. Trener Mateusz Mielnik był zadowolony z wyjazdu.

- Dziękuję zarządowi, że umożliwił nam wyjazd na 2 dni. Chcemy przygotować się do drugiej rundy, a musimy trochę zmienić system gry, dlatego fajnie, że mogliśmy zagrać. Wyjazd ogólnie był udany, a mnie najbardziej cieszy gra z liderem pierwszej ligi, graliśmy jak równy z równym i dla chłopaków była to nagroda za cztery miesiące ciężkich treningów i pozycję lidera - mówi.

Pierwszy mecz w 2017 roku Energa rozegra już 7 stycznia o godz. 18.00 w hali im. A. Gołasia w Ostrołęce. Rywalem biało-czerwonych będzie Huragan Wołomin. Czekamy na to spotkanie i życzymy samych zwycięstw w rozpoczętym już Nowym Roku.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
11:53, 01 stycznia 2017

o-k

Kontynuujcie zwycięski marsz do I ligi!



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.