Mateusz Mielnik: Nie chciałbym żeby wkradły się nerwy

Siatkówka 27 listopada 2017 8 Komentarzy

Siatkarze Netu Ostrołęka ponieśli trzecią porażkę w obecnym sezonie II ligi. Centrum Augustów okazał się lepszy i wygrał na własnym boisku 3:2, ale trener biało-czerwonych mówi o tym, że drużyna wciąż pracuje nad formą i dodaje: nerwy nie są dobrym doradcą w siatkówce.

Siatkarze Netu Ostrołęka ponieśli trzecią porażkę w obecnym sezonie II ligi. Centrum Augustów okazał się lepszy i wygrał na własnym boisku 3:2, ale trener biało-czerwonych mówi o tym, że drużyna wciąż pracuje nad formą i dodaje: nerwy nie są dobrym doradcą w siatkówce.

W Augustowie spotkanie miało dość nieregularny przebieg. Pierwsze dwa sety wygrali ostrołęczanie, ale od trzeciej partii gospodarze obudzili się, zaczęli grać lepiej, na co wpływ miał także jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w naszej lidze - Mariusz Szlejter. Był on czołową postacią Ślepska Augustów (później Suwałki) jeszcze wtedy, gdy Ostrołęka nawet nie śniła o I lidze w pierwszej dekadzie XXI wieku, a teraz znów dał o sobie znać.

– Centrum to bardzo trudny przeciwnik, zresztą jak każdy, bo liga jest w tym sezonie bardzo wyrównana. Z Centrum zagraliśmy trudny mecz. Kontuzja Wojciecha Iwanowicza w pierwszym secie wprowadziła trochę zamieszania w szeregi gospodarzy, ale później zeszła z nich presja i zaczęli grać lepiej. Przyjechaliśmy tu na bitwę i rzeczywiście był to mecz walki, a nam trochę takich meczów brakuje. Sporo pracy dla gospodarzy wykonał doświadczony Mariusz Szlejter, nie mogliśmy go złapać blokiem, cały czas gdzieś obijał ręce, kiwał. Z tymi wyjadaczami często nie możemy sobie poradzić, dlatego trzeba ten element gry przeanalizować – mówi szkoleniowiec biało-czerwonych.

Była to już trzecia porażka Netu w tym sezonie, ale gracze z Ostrołęki wciąż znajdują się w czołówce ligowej tabeli, zajmują trzecie miejsce. Trener ostrołęczan apeluje o spokój i cierpliwość.

– Apeluję o spokój, nie liczmy punktów na ten moment. To co było w zeszłym sezonie to historia, teraz jest nowy układ sił w lidze, a my potrzebujemy spokoju. W tym momencie gramy jeszcze nierówno, ale cały czas punktujemy, jesteśmy w czubie tabeli, na styku z podium i na razie skupiłbym się na pracy. Nie chciałbym żeby wkradły się nerwy, bo nerwy przeszkadzają, a przecież my też chcemy wygrywać i robimy wszystko by tak było – kończy Mateusz Mielnik.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
14:45, 27 listopada 2017

aj

Już nie chce się słuchać co mówi


...
15:17, 27 listopada 2017

Trener

Trener słusznie i mądrze się wypowiedział


...
16:54, 27 listopada 2017

Gość

Trenerze mimo ogromnej sympatii do Pana i do chłopaków którzy zostali z poprzedniego sezonu, to chyba pogubiliście się razem we współpracy. Dodać tylko piątke nowych zawodników , którzy na uznanie będą musieli się chyba wybić ponad wyżyny umiejętności.
Szukamy formy ? Formy się szuka latem , zresztą zostało 90 % ekipy z tamtego sezonu.
Chcemy wygrywać ? Ostrołęka ma wygrywać !
Przypomnę że listopad się jeszcze nie skończył a mamy 3 porażki , a tyle to my mieliśmy w sezonie zasadniczym poprzedniego sezonu.


...
17:26, 27 listopada 2017

rene

GOŚĆ a co robisz żeby Ostrołeka wygrywała? Wspierasz klub finansowo? Pomagasz w jakimkolwiek aspekcie jego finansowania? Wymagajmy ale nie nie wiadomo czego, nie będziemy przecież wygrywać wszystkiego jak leci bo taki jest sport


...
18:54, 27 listopada 2017

Gość

No tak , ale nie da się ukryć że nie gramy tak powinniśmy.
Co teraz nic nie można napisać na eo. bo drogi zarząd klubu pisze zaraz komentarz.


...
21:58, 27 listopada 2017

rene

dlaczego nie przyszedłeś jak były wybory? masz tyle do powiedzenia w komentarzach a w twarz brakuje odwagi?


...
22:56, 27 listopada 2017

Gość

No tak teraz to móżna opinii wyrazić bo zarządowi się to nie podoba. Szkoda gadać ...


...
12:15, 28 listopada 2017

Trener

Najwyższa forma ma przyjść na wiosnę. Lepiej mieć teraz problemy typu szukanie składu i zgrania niż później - teraz jest na to czas żeby pograli wszyscy. Wszystko i tak w play off zacznie się od nowa.



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.