Ostrołęczanin rekordzistą w zmianach barw klubowych? Rozwiązał kontrakt...po miesiącu

Piłka nożna 21 sierpnia 2014 0 Komentarzy

Łukasz Zaniewski nie jest już piłkarzem Nadwiślanu Góra, beniaminka II ligi. Kontrakt, który został podpisany niespełna miesiąc temu, już został rozwiązany za porozumieniem stron. Wychowanek ostrołęckiej Korony trenuje z nowym zespołem.

Łukasz Zaniewski nie jest już piłkarzem Nadwiślanu Góra, beniaminka II ligi. Kontrakt, który został podpisany niespełna miesiąc temu, już został rozwiązany za porozumieniem stron. Wychowanek ostrołęckiej Korony trenuje z nowym zespołem.

Zaniewski został ogłoszony jako nowy piłkarz Nadwiślanu dokładnie 26 lipca. Od tamtej pory zdążył zagrać w trzech meczach drugoligowych, nie strzelając przy tym żadnej bramki. Co ciekawe, kontrakt napastnika z klubem został właśnie rozwiązany za porozumieniem stron. Nieznane są przyczyny takiej decyzji. Jedno jest pewne - Zaniewski trenuje już z nowym zespołem, którym jest Legionovia Legionowo. Nie wiadomo kiedy ostrołęczanin będzie mógł wystąpić w barwach klubu spod Warszawy. Rozwiązanie kontraktu po niespełna miesiącu jest jednym z najdziwniejszych ruchów transferowych tego okienka.

Łukasz Zaniewski mimo młodego wieku, zdołał już "zwiedzić" sporo klubów na piłkarskiej mapie Polski. Grał w juniorskich drużynach Korony Ostrołęka, LUKS Czerwin i Jagiellonii Białystok. W drużynach seniorskich reprezentował wspomnianą Jagiellonię a także Narew Ostrołęka, GLKS Nadarzyn, Olimpię Elbląg, Dolcan Ząbki, Okocimski Brzesko, Resovię Rzeszów, Pogoń Siedlce i Nadwiślan Góra.

Legionovia może być więc już dwunastym klubem zaledwie 23-letniego piłkarza! Trzeba przyznać, że to dość niespotykane, by aż w takim tempie zmieniać kluby. Jeżeli Zaniewski utrzyma dotychczasową formę, być może trafi może nawet do jakiejś księgi rekordów - mamy jednak nadzieję, że stanie się tak w związku z liczbą strzelanych przez niego goli.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.