Rymek: W Nowej Wsi czuję się znakomicie

Piłka nożna 08 lutego 2018 0 Komentarzy

Pochodzący z powiatu ostrołęckiego Bartosz Rymek to zawodnik młodzieżowych drużyn Legii Warszawa. Udzielił on obszernej rozmowy serwisowi legia.net, w której opowiedział o swoich początkach z piłką nożną, grze w barwach Wojskowych i powrotach do domu. Warto przeczytać!

Pochodzący z powiatu ostrołęckiego Bartosz Rymek to zawodnik młodzieżowych drużyn Legii Warszawa. Udzielił on obszernej rozmowy serwisowi legia.net, w której opowiedział o swoich początkach z piłką nożną, grze w barwach Wojskowych i powrotach do domu. Warto przeczytać!

Bartosz Rymek urodził się w 1999 roku, w maju skończy 19 lat. Jest wychowankiem trenera Zenona Mierzejewskiego w klubie Orzeł Sypniewo, choć pochodzi z miejscowości Nowa Wieś Zachodnia (gm. Olszewo-Borki). W rozmowie z legia.net opowiedział o powrotach do domu i o tym jak czuje się w rodzinnej miejscowości...

- Znakomicie. Mieszkam w Nowej Wsi Zachodniej. Wieś to określenie na wyrost, bo to bardziej miasteczko. Jest tam praktycznie wszystko. Boiska, szkoły, sklepy, masa znajomych... W weekendy wolę wrócić do siebie, nawet na kilkadziesiąt godzin, a nie zostawać w Warszawie. Szybciej się tam regeneruję i wypoczywam - mówi.

Jak podkreśla, w przeszłości po powrocie do domu nie chciał z powrotem wyjeżdżać do stolicy.

- W gimnazjum miałem takie momenty. Wcześniej spędzałem na wsi większość czasu, a na chwilę obecną wracam do siebie na jeden dzień, żeby zaraz z powrotem meldować się w Warszawie. Czasami nawet płakałem, lecz nie pokazywałem tego nikomu, ponieważ nie chciałem tutaj wracać. Zaciskałem jednak zęby i dawałem sobie radę - dodaje.

Cały wywiad z Bartkiem Rymkiem przeczytasz w serwisie legia.net. Dowiecie się z niego wiele ciekawych rzeczy: m.in. jak legionista z naszego regionu spędza czas wolny, jak trafił do Legii i na jakim piłkarzu się wzoruje.

fot. Marcin Słoka - fotografia i video

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.