Supercross King of Poland: wielkie ściganie już za tydzień w Łodzi

Inne 08 paĹşdziernika 2016 0 Komentarzy

Końcowe odliczanie trwa. Do historycznych zwodów Supercross w Polsce pozostało zaledwie siedem dni. Przygotowania idą pełną parą, a my zdradzamy czego widzowie mogą spodziewać się po wydarzeniu, które odbędzie się 15 października w łódzkiej Atlas Arenie.

Końcowe odliczanie trwa. Do historycznych zwodów Supercross w Polsce pozostało zaledwie siedem dni. Przygotowania idą pełną parą, a my zdradzamy czego widzowie mogą spodziewać się po wydarzeniu, które odbędzie się 15 października w łódzkiej Atlas Arenie.

Jak już wcześniej informowaliśmy zawodnicy zmierzą się w czterech klasach: SX1, SX2, SX85 i SX65.

Na starcie w klasie SX1 stanie 24 zawodników, którzy zmierzą się w dwóch półfinałach. Z tego etapu do finału głównego awansuje tylko ósemka najlepszych. Pozostała szesnastka będzie musiała zmierzyć się ze sobą w wyścigach tzw. ostatniej szansy. Wyścigi te, zwane również LCQ, są bardzo widowiskowe, ponieważ zawodnicy dają z siebie wszystko. Nic dziwnego z 16 riderów szansę na awans do finału głównego ma jedynie czwórka najlepszych.

Do klasy SX2 zapisanych zostanie maksymalnie 24 zawodników. Podczas sobotnich treningów wyłoniona zostanie najlepsza dwunastka, która wystartuje w wieczornym półfinale. Zawodnicy będą mieć do przejechania dystans niemal 2,5 km. Biorąc pod uwagę jak bardzo intensywny i wymagający dla zawodnika jest supercross, dystans ten może być sporym wyzwaniem. W finale najlepsi zawodnicy, w zależności od wyników czterech lub maksymalnie sześciu, spotkają się, aby walczyć head to head o miejsca na podium.

W finałach klas SX85 i SX65 w sobotni wieczór wystartuje po dwunastu zawodników. Wyścigi będą zacięte, ponieważ młodzi adepci supercrossu od razu walczyć będą o miejsca na podium. Podobnie jak w przypadku klasy SX2 do tych klas zapisanych zostanie maksymalnie po 24 zawodników, a sobotnie treningi będą równocześnie kwalifikacjami, które wyłonią najlepszą dwunastkę.

Poza wyścigami, widzowie zobaczą zawodników klas SX1 i SX2 walczących w konkursie Best Whip. Whip to jeden z najstarszych, ale również najbardziej efektownych tricków wykonywanych na motocyklach crossowych. Jest to bardzo widowiskowa ewolucja i wykonana stylowo oraz mocno „wyłamany” w powietrzu motocykl budzą podziw widzów oraz respekt innych zawodników. Bowiem jak mówi Kevin Windham, legenda Supercrossu i Motocrossu z USA, nic nie pozwala wyczuć motocykla oraz nauczyć się nad nim prawidłowo panować w powietrzu, niż właśnie Whip. Podczas „King of Poland” w Łodzi sprawdzimy, który z riderów radzi sobie z nim najlepiej.
  
Bilety na Supercross „King of Poland” do nabycia za pośrednictwem strony: eventim.pl oraz w salonach EMPIK na terenie całego kraju. Link do wydarzenia: Facebook. Więcej informacji na: www.sportainment.pl.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Zdjęcia do artykułu:

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.