Szałański: Nie zwieszać głów, pracować dalej

Siatkówka 16 paĹşdziernika 2014 0 Komentarzy

Siatkarze ostrołęckiego Pekpolu przegrali mecz z Victorią Wałbrzych aż 0:3. W rozmowie z portalem SiatkarskiPortal.pl przyczyny porażki próbował wyjaśnić rozgrywający biało-czerwonych Adam Szałański.

Siatkarze ostrołęckiego Pekpolu przegrali mecz z Victorią Wałbrzych aż 0:3. W rozmowie z portalem SiatkarskiPortal.pl przyczyny porażki próbował wyjaśnić rozgrywający biało-czerwonych Adam Szałański.

Według zawodnika Pekpolu wpływ na postawę drużyny miała końcówka pierwszego seta, którą szczęśliwie wygrał zespół z Wałbrzycha.

- W pierwszym secie graliśmy dosyć równo, kiedy odskakiwaliśmy na kilka punktów, przeciwnicy doganiali nas, na pewno było to dobre widowisko. W końcówce popełniliśmy kilka błędów i przegraliśmy. Warto jednak zaznaczyć dobrą zmianę Rafała Obermelera, który wchodząc na zagrywkę przy stanie 24:23  na tyle utrudnił przyjęcie przeciwnika, że udało nam się wyjść na prowadzenie 24:25. Kto wie jakby potoczył się ten mecz, gdybyśmy w tym secie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść - mówi Szałański.

Niestety w dwóch kolejnych partiach zdecydoanie lepsi okazali się zawodnicy z Wałbrzycha.

- Kolejne dwa sety przebiegły bardzo podobnie i praktycznie bez historii. Dobra postawa naszych przeciwników na zagrywce i w bloku sprawiała nam ogromne problemy. Pozostaje nam pogratulować chłopakom z Wałbrzycha, nie zwieszać głów i pracować dalej  - kończy "Szałan".

Podsumowanie 4. kolejki Krispol I ligi znajdziecie na stronie SiatkarskiPortal.pl. Z Adamem Szałańskim rozmawiała Kaja Stefaniak.


Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.