Trener Tęczy Łyse o problemach kadrowych [WIDEO]

Piłka nożna 19 paĹşdziernika 2016 2 Komentarze

Trener Tęczy Łyse Dariusz Narolewski był niepocieszony po wyjazdowej porażce z Mazovią Mińsk Mazowiecki. Drużyna z powiatu ostrołęckiego przegrała 1:4, a szkoleniowiec zwrócił uwagę na problemy kadrowe, z jakimi musi się zmagać.

Trener Tęczy Łyse Dariusz Narolewski był niepocieszony na pomeczowej konferencji prasowej po wyjazdowej porażce z Mazovią Mińsk Mazowiecki. Drużyna z powiatu ostrołęckiego przegrała 1:4, a szkoleniowiec zwrócił uwagę na problemy kadrowe, z jakimi musi się zmagać.

- Wiedzieliśmy, że będzie to dla nas ciężki mecz, bo przyjechaliśmy bez trzech podstawowych zawodników, łącznie z bramkarzem. Nie mieliśmy też żadnego napastnika do dyspozycji. Ten mecz się dziwnie układał, z gry nie zasłużyliśmy na porażkę 4:1, gdyż mieliśmy swoje sytuacje. Przez 20 minut drugiej połowy prowadziliśmy grę, jak się nie wykorzystuje sytuacji to się mecz przegrywa. Nie zasłużyliśmy na taką porażkę, choć Mazovia była zespołem grającym mądrzej i lepiej - powiedział trener Dariusz Narolewski.

Trener gospodarzy Robert Gójski był zadowolony z efektownego zwycięstwa. Pochwalił także drużynę z powiatu ostrołęckiego za ambitną walkę.

- Szybko strzeliliśmy bramki, potem może nie było zaangażowania na 100 procent. Próbowaliśmy pograć piłką, ale różnie się układało. Tęcza Łyse jako zespół prezentowała się bardzo ambitnie, drużyna bardzo chciała, były momenty dobrej gry - stwierdził.

Tęcza Łyse z dorobkiem 12 punktów po 14 meczach zajmuje 16. lokatę w IV lidze mazowieckiej. Zapis konferencji prasowej dostępny jest poniżej (źrodło: MKS Mazovia). Tymczasem już dziś po południu Tęcza rozegra mecz półfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgowym z MKS Przasnysz.



Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę


Czytaj również:

Komentarze

...
14:19, 19 paĹşdziernika 2016

Sławek

Ciekawe czemu nie gra Cichy bo nikt nie uwierzy w uraz gdyż grał w jakimś amatorskim turnieju, nikt nie uwierzy w jeżdżenie kombajnem o którym się mówiło na witosa (swoją droga absurdalna historia) bo już poźna jesień. Czyżby władze klubu coś ukrywały? Moze jakiś komunikat??


...
17:26, 19 paĹşdziernika 2016

Gość

Właśnie problemy kadrowe nie biorą się znikąd .



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.