Skandaliczny weekend A-Klasowych drużyn z powiatu ostrołęckiego: Porażki, walkowery i oskarżenia o... pijaństwo!

Piłka nożna 05 listopada 2013 2 Komentarze

To nie był dobry weekend dla drużyn z powiatu ostrołęckiego. Spośród pięciu ekip zwycięstwo odniosła tylko Tęcza Łyse. Bartnik Myszyniec i KS CK Troszyn uznały wyższość rywali. Kompromitacją zakończoną walkowerami zakończyły się natomiast pojedynki Rzekunianki Rzekuń i Świtu Baranowo.

To nie był dobry weekend dla drużyn z powiatu ostrołęckiego. Spośród pięciu ekip zwycięstwo odniosła tylko Tęcza Łyse. Bartnik Myszyniec i KS CK Troszyn uznały wyższość rywali. Kompromitacją zakończoną walkowerami zakończyły się natomiast pojedynki Rzekunianki Rzekuń i Świtu Baranowo.

Rzekunianka w dwunastej kolejce A-Klasy ciechanowsko-ostrołęckiej podejmowała przed własną publiką zespół GKS Strzegowo, czyli bezpośredniego kandydata w walce o awans do ligi okręgowej. Mecz zakończył się wynikiem 0:0, mimo przewagi, jaką posiadała ekipa gospodarzy. Niestety, po spotkaniu okazało się, że trzy punkty powędrują do Strzegowa a wszystko to przez... fatalną pomyłkę.

Trener Łukasz Załęski w 82. minucie oddelegował na boisko Łukasza Podporę, czyli zawodnika, który powrócił do gry po dłuższej przerwie. Niestety, przed meczem nastąpiła pomyłka w protokole meczowym i Podpora nie został do niego wpisany. Szkoleniowiec Rzekunianki był pewny, że może skorzystać z usług swojego gracza i dlatego pozwolił mu wejść na boisko. Sytuacja zakończyła się walkowerem 3:0 na korzyść GKS - w takich przypadkach prawo jest nieubłagane: zawodnik nieuprawniony wystąpił na boisku, choć wynikało to głównie z niedopatrzenia oraz fatalnej pomyłki.

Zupełnie inaczej było w drugim przypadku ukarania walkowerem drużyny z powiatu ostrołęckiego. Świt Baranowo pojechał na mecz z Wkrą Andzin w dwunastoosobowym składzie. Trener Daniel Zyra miał jednak spory problem ze skompletowaniem bloku defensywnego, stąd postanowił - po konsultacji z kapitanem oraz władzami klubu - wystawić do gry zawodnika nieuprawnionego, którym był przebywający gościnnie na meczu były zawodnik Świtu. Na boisku Świt wygrał 4:3, lecz gospodarze poprosili o weryfikację zawodników, po której na jaw wyszło oszustwo, którego dopuścili się goście. Wynik zweryfikowano więc jako 3:0 dla Wkry Andzin. Po meczu na jednym z portali społecznościowych zawrzało - "Po raz kolejny brakuje paru zawodników, którzy wybierają imprezy i nie odbieranie telefonów w niedziele przed meczem. Niestety, jeśli pełnoletnia osoba deklaruje, ze będzie na meczach, a później pojawia się na meczu pijana lub po prostu nie pojawia się, nie dzwoniąc nawet co jest powodem jego absencji, to świadczy to o braku szacunku dla reszty kolegów z drużyny" - czytamy na oficjalnym koncie Świtu Baranowo na Facebooku.

W innym meczu A-Klasy ciechanowsko-ostrołęckiej Bartnik Myszyniec przegrał z KS Wąsewo 1:2.

Ligę wyżej - w "okręgówce" - KS CK Troszyn uległ 0:1 Borucie Kuczbork, natomiast Tęcza JBB Łyse odniosła siódme zwycięstwo z rzędu, pokonując Wieczfniankę Wieczfnia Kościelna 3:0. Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
14:28, 05 listopada 2013

kibic

Jak nie wiecie , to nie piszcie  głupot , Świt miał 4 rezerwowych , Barany  


...
14:29, 05 listopada 2013

Gość

Eh ta nasza prowincjonalna piłka nożna



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.