MKKK na Carpathia Karate Cup

Sporty walki 08 lutego 2018 0 Komentarzy

Carpathia Karate Cup to międzynarodowy turniej organizowany przez Rzeszowski Klub Sportowy System. 27 stycznia odbyła się kolejna edycja tych zawodów, w których startowało ponad 600 karateków z całej Europy. Wśród nich byli oczywiście zawodnicy MKKK Shinkyokushin.

Carpathia Karate Cup to międzynarodowy turniej organizowany przez Rzeszowski Klub Sportowy System. 27 stycznia odbyła się kolejna edycja tych zawodów, w których startowało ponad 600 karateków z całej Europy. Wśród nich byli oczywiście zawodnicy MKKK Shinkyokushin.

Ekipa MKKK wystartowała w składzie: Natalia Nalewajk, Kinga Kot, Weronika Czajka i  Krzysztof Modzelewski.

Weronika Czajka zdobyła drugie miejsce. Swoją pierwszą walkę wygrała przez ippon z reprezentantką Węgier, dzięki czemu awansowała do finału, gdzie musiała uznać wyższość przeciwniczki. Kinga Kot stanęła dziś na najniższym stopniu podium wygrywając pierwszą walkę  z zawodniczką z  Katowic. W  walce o wejście do finału walczyła z  reprezentantką Węgier, aktualną mistrzynią Europy. Ta przeszkoda okazała się zbyt duża i Kinga zajęła ostatecznie trzecie miejsce. To samo miejsce zajął również Krzysztof Modzelewski. Wygrana przez waza-ari w pierwszej walce zagwarantowała mu awans do strefy medalowej. Walkę o wejście do finału przegrał z reprezentantem Litwy. Natalia Nalewajk po bardzo wyrównanej walce z Białorusinką przegrała nie jednogłośną decyzją sędziów, przez co nie udało się jej awansować do strefy medalowej.

- Wszystkim zawodnikom należą się gratulację za postawę i  determinację. Każdy  z nich pokazał, że ciężkie treningi pozwalają godnie reprezentować MKKK i  konkurować z  najlepszymi zawodnikami z całej Europy. Opiekunem naszych zawodników szkolonych przez sensei Artura Prusińskiego i sensei Mariana Zająca, była sempai Kinga Przybyłek - informuje klub.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.