Narew walczy o utrzymanie! Przed nami kluczowe mecze

Piłka nożna 22 maja 2015 2 Komentarze

Tylko pięć kolejek pozostało do końca sezonu 2014/15 w IV lidze mazowieckiej (gr. północ). Blisko wygranej w całych rozgrywkach jest ekipa Błękitnych Raciąż, która ma aż pięć punktów przewagi nad Bzurą Chodaków. Nas jednak bardziej interesuje walka o utrzymanie, w której udział bierze także ostrołęcka Narew.

Tylko pięć kolejek pozostało do końca sezonu 2014/15 w IV lidze mazowieckiej (gr. północ). Blisko wygranej w całych rozgrywkach jest ekipa Błękitnych Raciąż, która ma aż pięć punktów przewagi nad Bzurą Chodaków. Nas jednak bardziej interesuje walka o utrzymanie, w której udział bierze także ostrołęcka Narew.

Niebiesko-czerwoni po wygranej 8:3 nad Skrą Drobin mogą odetchnąć z ulgą, gdyż odskoczyli Koronie Szydłowo z niebezpiecznego dystansu dwóch punktów na pięć "oczek". To może być kluczowa przewaga, ponieważ z IV ligi do ligi okręgowej relegowanych zostanie właśnie cztery lub pięć drużyn (zależy to od wyników w wyższych ligach). W najgorszym wypadku okazać się więc może, że czternasty zespół tego sezonu również opuści szeregi czwartoligowców. Przewaga nad czternastą Koroną jest dość bezpieczna, ale nie zapominajmy, że to jeszcze nie koniec sezonu i w ciągu najbliższych pięciu kolejek wiele może się jeszcze zmienić.

W ostatnich spotkaniach Narwianie zmierzą się z MKS Przasnysz (wyjazd), Nadnarwianką Pułtusk (dom), Mławianką Mława (wyjazd), Mazovią Mińsk Mazowiecki (dom) oraz Bugiem Wyszków (wyjazd). Terminarz nie jest zbyt korzystny, bo poza meczem z Nadnarwianką, Narew zagra z zespołami wyżej notowanymi. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeżeli podopieczni Tomasza Słowika utrzymają formę z ostatniego meczu przeciwko Skrze Drobin, to mogą odnieść zwycięstwo z Nadnarwianką, jak również nie są bez szans w starciach z pozostałymi rywalami, plasującymi się w środku tabeli.

Łatwego zadania nie ma również bezpośredni rywal Narwi w walce o pozostanie w IV lidze, czyli Korona Szydłowo. Podopieczni Włodzimierza Gorczycy spotkają się co prawda z zespołami, które są w ich zasięgu (Ostrovia i outsider Wkra Żuromin), ale w pozostałych trzech meczach będą mieli piekielnie ciężkie zadanie, grając z zespołami z pierwszej "czwórki". To sprawia, że zawodnikom z Szydłowa ciężko będzie przeskoczyć niebiesko-czerwonych. Nie zapominajmy również o tym, że Narew ma wciąż szanse na poprawienie swojej pozycji w tabeli i wcale nie musi skończyć sezonu na trzynastej lokacie. Zdecydowanie w zasięgu niebiesko-czerwonych są drużyny Ostrovii Ostrów Mazowiecka (33 pkt, tyle samo co Narew) i Olimpii Warszawa (36 pkt). Dogonienie dziesiątych w tabeli Błękitnych Gąbin będzie stanowić już dużo trudniejsze zadanie, gdyż mają oni obecnie osiem punktów więcej od Narwi.

Walka o utrzymanie w IV lidze zapowiada się bardzo interesująco. Najbliższy mecz Narew rozegra już jutro o godzinie 14.00 w Przasnyszu z tamtejszym MKS. Oby po tym spotkaniu ostrołęccy piłkarze byli kolejny krok bliżej od pozostania na obecnym poziomie ligowym.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
11:37, 23 maja 2015

pytania bez..

Dlaczego miasto daje dotację na klub nie może poradzić sobie z grą na poziomie 5 ligi? Dlaczego prezes i piłkarze nie są rozliczani za te pseudo wyniki?
Marnotrastwo środków z kazy miejskiej.
Należy owe 130 tys. włożyć na powstające muzeum!
Albo oddać dla najbardziej potrzebującym mieszkańcom miasta.


...
18:56, 23 maja 2015

o-k

Ile razy można pisać, że Ostrołęki nie stać na dwa kuby. Czy ktoś się tym zajmie, czy komuś zależy żeby piłka w tym mieści była na wyższym poziomie?



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.