Trenerski komentarz po szlagierze III ligi: "Krótka zasługuje na to, by wygrać ligę"

Siatkówka 06 lutego 2017 1 Komentarz

Pojedynek Nike Ostrołęka z Krótką Mysiadło zakończył się wygraną gości 3:0. Po meczu o szczegółach spotkania i planach na przyszłość rozmawialiśmy z trenerem Nike Dariuszem Werpachowskim.

Trener ostrołęckiej drużyny po sobotnim spotkaniu doceniał klasę przeciwnika, z którym jego siatkarkom przyszło się zmierzyć. Jak zaznaczył, jeżeli ktoś ma triumfować w rozgrywkach, to powinien być to zespół Krótkiej Mysiadło, ponieważ prezentuje bardzo wysokie umiejętności siatkarskie.

- Przeciwnik był bardzo wymagający i postawił wysoko poprzeczkę. Podcięła nam skrzydła przegrana końcówka pierwszego seta, bo prowadziliśmy już 24:21. Myślę, że po części odmieniłoby to losy spotkania, ale patrzymy na to, że w przekroju całego meczu to przeciwnik przewyższał nas w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Krótka zasłużyła na wygraną i uważam, że zasługuje na to, by wygrać ligę, bo z perspektywy tego meczu można powiedzieć, że są najlepszym zespołem w tej lidze - mówi.

Poprosiliśmy Dariusza Werpachowskiego o wskazanie elementów, które zadecydowały o takim, a nie innym wyniku tego starcia. Według niego, końcowy wynik jest wypadkową wielu elementów, ale jednym z kluczowych było doświadczenie po drugiej stronie siatki.

- W tym meczu najsłabszym elementem u przeciwnika była zagrywka, dzięki temu mieliśmy dobre przyjęcie, u nas zabrakło linii wystawy i ataku. Byliśmy blokowali, przeciwniczki grały też wyblokiem. Tam grają dziewczyny starsze, doświadczone, wzorcowo ustawiały się na boisku i nie mogliśmy sobie z tym poradzić. Ten blok, wyblok - uważam, że to też zadecydowało o końcowym triumfie - dodaje.

Pierwszy mecz między tymi zespołami w tym sezonie był zupełnie inny. Co prawda wynik był taki sam - 3:0 dla Krótkiej, ale po stronie Nike zagrały kadetki trenera Tomasza Pakieły, które potrzebowały sprawdzianu przed walką w play-off ligi mazowieckiej. Czy miało to znaczenie w kwestii rozpracowania rywalek przed meczem w Ostrołęce?

- Nie sądzę, żeby to miało znaczenie. Po meczu dostałem kamerę, mecz miałem nagrany, więc niczym przeciwnik nas nie zaskoczył. Wiedzieliśmy gdzie zagrywać, mieliśmy poustawiane strefy obrony i bloku, ale jeżeli przeciwnik atakuje nad blokiem, dobrze blokuje to jesteśmy bezsilni - wyjaśnia trener Werpachowski.

Jakie są dalsze plany seniorek Nike Ostrołęka? Teraz czeka je zasłużony odpoczynek, a następnie rozpoczną one przygotowania do kolejnej fazy walki o awans do II ligi, gdyż wszystko na to wskazuje, że ligę zakończą na 2. miejscu. Turniej półfinałowy o awans do II ligi zaplanowano w ostatni weekend kwietnia. W jakim składzie może wystąpić zespół Nike? O tym przeczytacie w najbliższych dniach w naszym serwisie.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
16:39, 07 lutego 2017

Gość

Brawo p. trenerze piękne słowa dla rywala, to jest volleyball, wzajemny szacun



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.