Dwugodzinny bój Volleya z Virtusem Wiskitki [WIDEO, ZDJĘCIA]

Siatkówka 20 listopada 2016 8 Komentarzy

SPS Volley Ostrołęka w końcu zwycięski! Siatkarze znad Narwi w swoim trzecim ligowym pojedynku w tym sezonie pokonali przed własną publicznością Virtus Wiskitki 3:2. Emocjonujący pojedynek zakończył się dokładnie po dwóch godzinach i dwóch minutach. Zobacz zdjęcia i wideo.

SPS Volley Ostrołęka w końcu zwycięski! Siatkarze znad Narwi w swoim trzecim ligowym pojedynku w tym sezonie pokonali przed własną publicznością Virtus Wiskitki 3:2. Emocjonujący pojedynek zakończył się dokładnie po dwóch godzinach i dwóch minutach. Zobacz zdjęcia i wideo.

Pierwsza odsłona sobotniego starcia zapowiadała duże emocje. Widać było, że obie ekipy są mniej więcej na równym poziomie, żadna z drużyn wyraźnie nie odstawała umiejętnościami od przeciwnika. Więcej szczęścia mieli jednak gracze prowadzeni przez Piotra Wasilewskiego. Przyjezdni zagrali spokojnie, czekając na błędy ostrołęczan i dzięki temu wygrali 25:21. W drugim secie role się odwróciły. Co prawda do połowy seta rywalizacja była wyrównana, lecz Volley w końcówce "odjechał" na trzy punkty (19:16) i nie oddał przewagi do końca. Mieliśmy remis 1:1.

Kolejny set na swoim koncie również zapisali gospodarze. Nie było to jednak łatwe zadanie, gdyż zawodnicy Virtusa wysoko postawili poprzeczkę i jeszcze w połowie seta prowadzili 15:13. Kolejny raz reprezentanci Ostrołęki zagrali jednak dobrą końcówkę, co przesądziło o zwycięstwie do 22. Czwarty set lepiej zaczęli goście, wychodząc na prowadzenie 6:2. Gracze Virtusa robili co mogli, by doprowadzić do tie-breaka, lecz ich przewaga topniała z każdym momentem, aż w końcu ostrołęczanie wyszli na prowadzenie 24:23. Niestety, nie wykorzystali piłki meczowej, a ich potknięcie wykorzystali goście - wygrali oni 26:24 i czekał nas set piąty.

W nim oglądaliśmy wyrównany pojedynek do zdobycia przez obie ekipy 11 punktów. Wtedy świetnie zagrali gracze Volleya, do tego goście popełnili kilka błędów i zwycięstwo ostrołęckiej ekipy stało się faktem. Volley wygrał 3:2 i zapisał na swoim koncie cenne, bo pierwsze w tym sezonie, zwycięstwo.



SPS Volley Ostrołęka - KS Virtus Wiskitki 3:2 (21:25, 25:21, 25:22, 24:26, 15:11)

VOLLEY: Kadłubowski, Małkowski, Kwiatkowski, Jakubowski, Zalewski, Mierzejewski, Murzyn (libero) oraz Groszfeld.

VIRTUS: Łakomy, Różycki, Górski, Nowakowski, Kacprzak, Maicki, Goździkiewicz (libero) oraz Kołodziejczyk, Walendzik.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Zdjęcia do artykułu:
Zobacz więcej zdjęć ...
Czytaj również:

Komentarze

...
09:05, 20 listopada 2016

iwo

Poziom obu drużyn bardzo bardzo  słaby  ................


...
11:41, 20 listopada 2016

Gość

Volley spadek chyba:|


...
11:53, 20 listopada 2016

Gość

iwo  napisał(a):
Poziom obu drużyn bardzo bardzo  słaby  ................



Ciśnie się na usta w dupie byłeś i g ...... widziałeś!


...
11:56, 20 listopada 2016

Misiando

Ja się nie zgadzam z powyższymi, mecz był super emocjonujący, trzymał w napięciu do końca. Brawka dla obu ekip i gratulacje dla Volleya.  


...
14:40, 20 listopada 2016

Gość

Misiando  napisał(a):
Ja się nie zgadzam z powyższymi, mecz był super emocjonujący, trzymał w napięciu do końca. Brawka dla obu ekip i gratulacje dla Volleya.  


Święte słowa. Mecz był bardzo dobry i nie mają się czego wstydzić chłopaki. A nasz sędzi to porażka.  


...
18:28, 20 listopada 2016

Gość

Volley nie da rady z taka gra


...
22:30, 20 listopada 2016

ja

zdjęcie nr 43 Arkadiusz Milik :)


...
13:13, 21 listopada 2016

Gość

  napisał(a):
Volley nie da rady z taka gra


Rady toi ty nie dasz swojej babie.  



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.