Walentynki Ewa Bartosik z OKLA Elektro-Energetyka Ostrołęka spędziła wyjątkowo sportowo - na parkiecie toruńskiej hali, walcząc o medale Halowych Mistrzostw Polski Masters. Ostatnie dni przed startem zmagała się z kontuzją kolana, ale ostrołęcka lekkoatletka jest znana z charakteru - ostatecznie pojechała do Torunia. I nie zawiodła - wróciła z trzema medalami w kategorii 70.
Przygotowania do mistrzostw Ewa Bartosik miała naznaczone problemami zdrowotnymi. Kontuzja kolana w ostatnich dniach przed startem mogła przekreślić start. Dla wielu zawodników byłby to sygnał do wycofania się, odpoczynku, przełożenia planów. Ale Ewa Bartosik to wojowniczka. Pojechała do Torunia i stanęła na linii startowej. I to z jakim efektem!
Ostrołęcka lekkoatletka wystartowała w trzech konkurencjach i z każdej wróciła z medalem.
W biegu na 60 metrów sięgnęła po złoto, uzyskując czas 10,41 sekundy. W trójskoku również stanęła na najwyższym stopniu podium, skacząc 6,90 metra. Brązowy medal dołożyła w skoku w dal z wynikiem 2,90 metra.
Trzy starty, trzy medale - w tym dwa złote. To wynik, który mówi sam za siebie.
To jednak nie koniec sportowych wyzwań dla Ewy Bartosik. Na przełomie marca i kwietnia lekkoatletka z Ostrołęki wystartuje w Halowych Mistrzostwach Europy Masters w kategorii 75.
Komentarze
MM
Ewa Szacun. Pozdrawiam weteranów z OKLA
Dodaj Komentarz