MKKK Shinkyokushin na Warszawskiej Olimpiadzie Młodzieży

Sporty walki 02 października 2019 0 Komentarzy

29 września odbyła się  Warszawska Olimpiada Młodzieży w Karate. Startowało 462 zawodników z 19 mazowieckich klubów zrzeszonych w Okręgowym Związku Karate. Podopieczni sensei Artura Prusińskiego i sensei Mariana Zająca z MKKK Shinkyokushin po raz kolejny nie zawiedli swoich trenerów i pokazali, że są głodni sukcesów zdobywając łącznie 12 medali.

29 września odbyła się  Warszawska Olimpiada Młodzieży w Karate. Startowało 462 zawodników z 19 mazowieckich klubów zrzeszonych w Okręgowym Związku Karate. Podopieczni sensei Artura Prusińskiego i sensei Mariana Zająca z MKKK Shinkyokushin po raz kolejny nie zawiedli swoich trenerów i pokazali, że są głodni sukcesów zdobywając łącznie 12 medali.

Medaliści:

1. miejsce Kumite: Katarzyna Lisiewska, Olga Boruch.
2. miejsce Kumite: Jan Konarzewski, Lena Wiktorska, Oliwia Sobiech .
3. miejsce Kumite: Jan Kołakowski, Marysia Lisiewska, Helena Mieczkowska, Iza Piskorek.

Bardzo duża ilość zawodników podczas zawodów spowodowała, że aby dojść do strefy medalowej trzeba było stoczyć minimum cztery walki. Nie wszystkim zawodnikom MKKK ta sztuka się udała. Po przejściu kwalifikacji i pokonaniu kolejnych rywali odpadali oni głównie w walkach ćwierćfinałowych, ocierając się o strefę medalową.

- Należy pochwalić ich za wolę walki i chęć ciągłego rozwoju. Byli to: Helena Borowa, Iga Kłos, Szymon Brzuzy, Przemysław Kwiatkowski - wymieniają trenerzy.

Zawodnicy rywalizowali również w konkurencji kata. Wymaga ona doskonałej techniki, której brak na pewno łatwiej ukryć podczas walki niż wykonywania kata. W tej formule nasi karatecy zdobyli trzy medale w swoich kategoriach wiekowych:

1. miejsce Kata: Maksymilian Żebrowski
2. miejsce Kata: Katarzyna Lisiewska
3. miejsce Kata: Jan Kołakowski

W tej konkurencji poza podium znaleźli się: Nazar Makar, Iga Kłos i Aleksandra Grochocka, którzy po przejściu eliminacji odpadli w ćwierćfinałach.

- Podziękowania należą się rodzicom naszych zawodników, którzy znaleźli czas, aby dopingować młodych karateków - podkreślają opiekunowie grupy sensei Artur Prusiński, sensei Kinga Przybyłek i sempai Nikol Prusiński.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.