Amerykańskie wzmocnienie? Rosły napastnik może zagrać na Kurpiach

Kurpik Kadzidło rozpoczął już przygotowania do sezonu 2025/26 od dwóch meczów sparingowych. W pierwszym z nich ekipa Kurpika zmierzyła się z Narwią Ostrołęka. Drużyna z Kadzidła stawiła czoła wyżej notowanemu zespołowi i prowadziła 1:0 po golu Piotra Magdaleńskiego, lecz końcówka należała do Narwi i to niebiesko-czerwoni wygrali ten mecz 2:1.
W drugim meczu, również z V-ligowcem, tym razem był to Żbik Nasielsk, Kurpik był już górą. Mimo, że drużyna z Kadzidła nie mogła skorzystać z kilku podstawowych graczy, to wygrała ten mecz 2:1, a na listę strzelców wpisał się Borys Ciężar, a także nowy zawodnik, którego wkrótce kibice mają poznać.
Amerykańskie wzmocnienie Kurpika?
Mówi się, że do Kurpika dołączyć może Nicholas Pechenyi. To 23-letni napastnik, który ma aż 197 centymetrów wzrostu - to urodzony w Nowym Jorku Amerykanin ukraińskiego pochodzenia, wcześniej testowany m.in. przez Stomil Olsztyn i ostrołęcką Narew. Występował w klubach z USA i Australii, a ostatnio - w IV-ligowym JKS Jarosław w Polsce, gdzie wiosną zagrał cztery mecze.
Jeżeli Pechenyi dołączy do Kurpika, będzie to już drugi amerykański piłkarz w regionie, po Kacprze Skoniecznym, który związał się umową z Narwią Ostrołęka. Trzeba przyznać, że to dość ciekawy kierunek transferowy, z którego do tej pory lokalne kluby raczej nie czerpały.
Polub nas na Facebooku!
Czytaj również
- "Dobrze znana twarz" - znany w regionie trener wraca do gry
- Kurpik był dla niego wszystkim. Stadion w Kadzidle nosi imię Łukasza Pokory [WIDEO, ZDJĘCIA]
- Oto nowy prezes Ciechanowsko-Ostrołęckiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej
- Narew Ostrołęka poznała rywali w V lidze. Trener zaplanował sześć sparingów
Komentarze
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.