Orz Goworowo zaliczył udany, choć pełen emocji debiut w A klasie. Beniaminek podejmował na własnym boisku Wkrę Radzanów i mimo przegrywania już 0:2, w dramatycznych okolicznościach doprowadził do remisu 2:2. Punkt w takich okolicznościach smakuje doskonale!
Spotkanie nie zaczęło się po myśli beniaminka. W 44. minucie goście z Radzanowa objęli prowadzenie, wykorzystując rzut karny (gol Cezarego Czernika) - do przerwy było 0:1. Po zmianie stron sytuacja gospodarzy jeszcze się skomplikowała - już w 51. minucie Wkra podwyższyła prowadzenie na 0:2, gola strzelił Maciej Michalski, stawiając Orza Goworowo w bardzo trudnym położeniu w swoim pierwszym meczu na tym szczeblu rozgrywek.
Beniaminek nie złożył jednak broni. W 66. minucie kontaktową bramkę dla gospodarzy zdobył Maciej Chojnacki, zmniejszając straty do jednej bramki i dając kibicom nadzieję na odrobienie strat. Napięcie utrzymywało się aż do samej końcówki meczu - dopiero w 90. minucie ponownie trafił Maciej Chojnacki, kompletując dublet i ustalając wynik na 2:2.
Remis w pierwszym meczu sezonu, osiągnięty po odrobieniu dwubramkowej straty, to bardzo dobry sygnał dla beniaminka przed kolejnymi kolejkami A klasy. Pierwszy punkt już jest, czas na kolejne!
Komentarze
Dodaj Komentarz