Grać trzeba do końca. Cenna lekcja młodych siatkarzy Olimpu

W turnieju ostrołęccy siatkarze odnieśli pewne zwycięstwo nad Wołominem 2:0. W kolejnych spotkaniach młodzi zawodnicy Olimpu toczyli zacięte boje, które niestety kończyły się porażkami po tie-breakach. W meczu z MDK Warszawa prowadzili już 12:7 w decydującym secie, mając wcześniej piłkę meczową na 2:0, jednak ostatecznie ulegli rywalom 1:2. Podobny scenariusz powtórzył się w starciu z Raszynem, gdzie mimo pięciu piłek meczowych na 2:0, mecz zakończył się porażką 1:2.
"Jakościowo i organizacyjnie na boisku w ostatnim czasie zrobiliśmy duży postęp. Teraz trzeba pracować nad głowami, bo przed nami jeszcze rozgrywki szkolne" - podsumował trener Dmochowski, podkreślając, że jego podopieczni muszą zrozumieć, iż mecz kończy się dopiero z ostatnim gwizdkiem sędziego. Warto grać do końca!
W ostatnim spotkaniu turnieju z Kobyłką szansę gry dostali zmiennicy, którzy również zaprezentowali się z dobrej strony, mimo przegranych końcówek setów.
- Drużynę reprezentowali: Piotr Brzozowski (kapitan), Wiktor Budny, Jędrek Majkowski, Mikołaj Pawlak, Sebastian Woźniak, Franek Sujkowski, Bartosz Laskowski, Olek Krajza, Kacper Kurzych, Antoni Jankowski, Adam Staniszewski, Olaf Pawłowski, Karol Bralski i Andrzej Zalewski.
Polub nas na Facebooku!
Komentarze
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.