Grzeszczyk na tropie tytułu króla strzelców II ligi

Piłka nożna 17 maja 2016 Komentarzy

Ostrołęczanin Łukasz Grzeszczyk jest na najlepszej drodze do wywalczenia tytułu króla strzelców rozgrywek II ligi piłkarskiej. Wychowanek Narwi Ostrołęka w rundzie wiosennej wpisał się na listę strzelców już siedmiokrotnie i przewodzi klasyfikacji strzelców.

Ostrołęczanin Łukasz Grzeszczyk jest na najlepszej drodze do wywalczenia tytułu króla strzelców rozgrywek II ligi piłkarskiej. Wychowanek Narwi Ostrołęka w rundzie wiosennej wpisał się na listę strzelców już siedmiokrotnie i przewodzi klasyfikacji strzelców.

Ostatnie mecze są niezwykle szczęśliwe dla Łukasza Grzeszczyka. 29-letni ofensywny pomocnik w ubiegły weekend strzelił gola dla GKS Tychy, ustalając wynik meczu z Nadwiślanem Góra na 4:0. Ostrołęczanin utrzymuje niezwykle równą i wysoką formę od początku rundy wiosennej. W ostatnich sześciu meczach Grzeszczyk strzelił pięć goli, dzięki czemu z dorobkiem 16 trafień w całym sezonie jest liderem klasyfikacji strzelców. Drugi w tej tabeli Leandrao z Radomiaka Radom strzelił do tej pory 14 bramek. Do końca sezonu pozostały trzy kolejki, więc ostrołęczanin ma dużą szansę na zdobycie tytułu króla strzelców.

W dobrej sytuacji jest także klub, w którym występuje Grzeszczyk. GKS Tychy awansował na drugie miejsce w tabeli II ligi i jest na najlepszej drodze do wywalczenia awansu na zaplecze T-Mobile Ekstraklasy. Gracze z Tychów są już praktycznie pewni, że w najgorszym wypadku zajmą czwarte miejsce, co oznacza grę w barażach o awans. Forma jednak zwyżkuje, bo GKS z ostatnich siedmiu meczów wygrał sześć i stał się tym samym murowanym kandydatem do awansu.

Łukasz Grzeszczyk to wychowanek Narwi Ostrołęka. Oprócz niebiesko-czerwonych barw, w swojej karierze przywdziewał koszulki takich klubów jak Wisła Płock, Mazowsze Płock, Znicz Pruszków, Widzew Łódź, Warta Poznań, GKS Bełchatów, Sandecja Nowy Sącz i GKS Tychy.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:
Artykuł archiwalny, brak możliwożci komentowania.