III liga. Troszyn dokonał niemożliwego! Cóż za comeback!

Piłka nożna 04 kwietnia 2026 1 Komentarz

KS CK Troszyn do końca wierzył, że uda mu się wygrać mecz, choć jeszcze  w 90. minucie 2:1 prowadzili goście. Wiara czyni cuda, więc kibice w Troszynie eksplodowali radością po strzale życia Deiwisa Caceresa. Troszyn pokonał KS Wasilków 2:1 w meczu 25. kolejki III ligi.

Pierwsza połowa meczu nie udała się ekipie KS CK Troszyn. Najpierw w 30. minucie składną akcję gości wykończył Maciej Radaszkiewicz, a w doliczonym czasie gry pierwszej połowy dobrze bity rzut wolny i ładny strzał Arkadiusza Mazurka dał gościom prowadzenie 2:0.

Zapachniało niespodzianką, żeby nie powiedzieć - sensacją.

Dwubramkowe prowadzenie Wasilkowa utrzymało się do 62. minuty. Wówczas do własnej bramki trafił Jakub Kruszewski, a to oznaczało gola kontaktowego i nadzieję dla KS CK Troszyn. Pechowa interwencja gracza KS Wasilków tylko napędziła gospodarzy.

Ale kiedy na zegarze wybiła 90. minuta, wciąż 2:1 prowadził Wasilków i wydawało się, że to wręcz niemożliwe, by gospodarze wyszli z tego meczu zwycięsko. Wtedy wydarzyło się coś, co kibice z Troszyna zapamiętają na długo.

Najpierw na listę strzelców wpisał się Twarowski po podaniu Edgardo Ruiza, a w piątej minucie doliczonego czasu gry fenomenalnie w polu karnym odnalazł się obrońca Deiwis Caceres, pakując piłkę mocnym strzałem tuż pod poprzeczkę. Tuż po strzale Kolumbijczyka sędzia zakończył mecz. Seria meczów bez porażki została przedłużona do siedmiu!

KS CK Troszyn - KS Wasilków 3:2 (0:2)

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Komentarze

...
19:19, 04 kwietnia 2026

Andrzej

Chłopaki idą niczym walec. Na jesień bliżej walki o utrzymanie, a teraz rosną nadzieję na awans do II ligi.
Co za zespół!?

ocena: -         zgłoś

Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Dodaj Komentarz