eOstrołęka.pl twoje wirtualne miasto 08 listopada 2026 SPORTowa Ostrołęka
Piłka nożna

Kolejne odejście z Narwi. Zrezynował trener juniorów

Mirosław Grzyb nie jest już trenerem zespołu juniorów MKS Narew Ostrołęka. Szkoleniowiec pożegnał się z drużyną, która w ostatnim meczu ligowym zagrała pod wodzą Tomasza Słowika, choć ten... oficjalnie nie został wpisany do meczowego protokołu.
Kolejne odejście z Narwi. Zrezynował trener juniorów


Trener Mirosław Grzyb przygotowywał drużynę Narwi Ostrołęka do rozgrywek IV ligi przed sezonem 2015/16. W meczach ligowych zespół seniorów prowadzony był jednak przez 22-letniego Damiana Dąbrowskiego, podczas gdy dużo bardziej doświadczony szkoleniowiec zajmował się ekipą juniorów, występującą w I lidze mazowieckiej. Ostatecznie jednak młodzi Narwianie nie udźwignęli trudów walki z seniorami i wycofali się z rozgrywek czwartoligowych.

W lidze juniorów Narew spisywała się kiepsko, ponosząc sześć porażek. Dopiero w ostatnim meczu ligowym - przeciwko Startowi Proboszczewice - Narwianom udało się odnieść upragnione zwycięstwo 2:0 po golach Bartosza Pędzicha i Jakuba Chaberka. Trenerem zespołu niebiesko-czerwonych w tym spotkaniu był Tomasz Słowik, choć w oficjalnym protokole meczowym widnieje nazwisko Roberta Jędrzejczyka.

Rezygnacja to słowo, które dość często powtarzało się w tym sezonie w informacjach klubowych z Narwi. Najpierw z funkcji trenera zrezygnował Tomasz Słowik, następnie ustąpił koordynator grup młodzieżowych Jerzy Tonewo, zrezygnował też przewodniczący komisji rewizyjnej Tomasz Mrozek. To jednak nie koniec, bo kolejnymi osobami rezygnującymi z aktywności w Narwi byli trener Damian Dąbrowski, kierownik drużyny Tadeusz Mierzejewski i członek zarządu Stanisław Ryszard Długokęcki. Zrezygnował też podobno prezes Robert Bartkowski, lecz - jak się dowiedzieliśmy - nadal zarządza klubem.

Co dalej z MKS Narew Ostrołęka? W klubie pozostały już tylko grupy młodzieżowe, lecz w przyszłości możliwa jest reaktywacja drużyny seniorów. Pomysły w tej sprawie rodzą się m.in. w głowach wiernych kibiców klubu, którzy do ostatniego meczu dzielnie wspierali piłkarzy niebiesko-czerwonych. Czas pokaże czy z tych planów coś wyniknie, jednak mamy nadzieję, że tak, ponieważ ostrołęcki sport bez Narwi nie jest już tym samym co kiedyś. Oby klub z 53-letnią tradycją powrócił w blasku na ostrołęcką mapę sportową.
Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi?
Polub nas na Facebooku!
SPORTowa Ostrołęka

Czytaj również


Artykuł archiwalny, brak możliwożci komentowania.