Mateusz Mielnik: Nie mamy się czego wstydzić

Siatkówka 21 września 2016 Komentarzy

Siatkarze Energi Ostrołęka zajęli drugie miejsce w turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Ostrołęki, jaki odbył się w ubiegły weekend w hali im. Arkadiusza Gołasia. Rywalizacja z pierwszoligowcami dostarczyła sporo materiału do analizy. Jak sprawdzian generalny przed rozpoczęciem II ligi ocenia trener Mateusz Mielnik?

Siatkarze Energi Ostrołęka zajęli drugie miejsce w turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Ostrołęki, jaki odbył się w ubiegły weekend w hali im. Arkadiusza Gołasia. Rywalizacja z pierwszoligowcami dostarczyła sporo materiału do analizy. Jak sprawdzian generalny przed rozpoczęciem II ligi ocenia trener Mateusz Mielnik?

Wygrana 3:0 nad SKS Hajnówka i porażka 0:3 ze Ślepskiem Suwałki - to dorobek gospodarzy w turnieju o Puchar Prezydenta Ostrołęki. Kibice mogli obejrzeć trzy emocjonujące starcia, a sami siatkarze na tydzień przed startem rozgrywek spotkali się z wymagającymi rywalami.

- Turniej jak turniej, dużo rotacji składem, chcieliśmy popróbować różnych wariantów taktycznych. Rotowałem składem, by sprawdzić w którym miejscu jesteśmy i wszyscy byli potrzebni, gotowi do grania. Wciąż potrzebuję czasu, żeby zobaczyć co chłopaki potrafią, ale jestem mądrzejszy o te sześć tygodni przygotowań. Nie jesteśmy do końca przygotowani, bo było mało czasu, dopiero od dwóch tygodni jesteśmy w komplecie. - mówi trener Mielnik, ale od razu dodaje z optymizmem. - Graliśmy z pierwszoligowymi zespołami na tym turnieju i nie odstawaliśmy. Nie mamy się czego wstydzić, bo nawet te 0:3 z Suwałkami to nie był jednostronny pojedynek, było wiele fajnych akcji. Przypominam, że jesteśmy w drugiej lidze i mamy swoje cele, a ja się najbardziej cieszę z tego, że te systemy, nad którymi pracujemy na treningach, sprawdzają się w meczach.

Ostrołęczanie w trakcie okresu przygotowawczego rozegrali dziesięć spotkań sparingowych. Odnieśli w nich siedem zwycięstw, ponieśli trzy porażki. Co ważne, Energa wygrywała z każdym drugoligowcem, z jakim przyszło jej się zmierzyć. To dobrze wróży przed rozpoczynającym się w najbliższą sobotę sezonem II ligi. Nie oznacza to jednak, że siatkarze znad Narwi nie mają nad czym pracować.

- Idzie to w dobrym kierunku, kontynuujemy naszą pracę i wiemy nad czym mamy pracować. Mecz z Suwałkami pokazał nam, że musimy znaleźć sposób na grę w sytuacji, gdy przeciwnik odrzuci nas od siatki mocną zagrywką. Mamy kolejny materiał do analizy - kończy trener Mateusz Mielnik.

Sezon rusza 24 września, a w pierwszym spotkaniu Energa zmierzy się na wyjeździe z Lesanem Halinów. Więcej o przygotowaniach do tego spotkania już w najbliższych dniach w naszym serwisie sportowym.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:
Artykuł archiwalny, brak możliwożci komentowania.