Piłkarze MTS Elektro-Energetyka Ostrołęka mają za sobą występ, którym mogą się chwalić długo. Ekipa złożona ze znanych w regionie zawodników zagrała w TUI Champions League Socca na Krecie i zakończyła turniej wśród ośmiu najlepszych drużyn klubowych socca na świecie.
Liga Mistrzów to najbardziej prestiżowe klubowe rozgrywki w tej odmianie piłki nożnej. Do Grecji co roku przyjeżdża ponad sto drużyn z kilkudziesięciu krajów. Awans do czołowej ósemki w takim gronie to ogromny sukces ostrołęckiej drużyny.
Turniej zaczął się dla MTS od walkowera 3:0 z Tbilisi City Hall z Gruzji. Prawdziwy pokaz siły ostrołęczanie dali w meczu z australijskim RS6Futbol, który rozbili 7:2. Hat-tricki ustrzelili Daniel Kraska i Damian Szymczyk, a jedną bramkę dołożył Wiktor Łyziński.
Szalony był pojedynek z bułgarskim MFC Porto Betvam, zakończony remisem 3:3. Dwa gole zdobył w nim Szymczyk, jednego Kraska. W polskim starciu z FC Ternovitsia ostrołęczanie wygrali 2:1 po trafieniach Przemysława Olesińskiego i Szymczyka.
Kolejne mecze były prawdziwym testem nerwów. Z albańskim FC Dymbedhjeta MTS zremisował 1:1 po golu Kraski, a w serii rzutów karnych wygrał 2:1. Identyczny scenariusz miał mecz z greckim Bandoleros FC: po remisie 1:1 i bramce Pawła Dzbeńskiego ostrołęczanie byli lepsi w karnych 3:2. Bohaterem ekipy MTS-u był w tych meczach Andrzej Łyziński.
Przygodę zakończyła dopiero minimalna porażka 0:1 z inną grecką drużyną, Magufana FC. Ostrołęczanie odpadli z turnieju, ale bez kompleksów rywalizowali z najlepszymi klubami w socca. Najskuteczniejsi w drużynie byli Damian Szymczyk z sześcioma golami i Daniel Kraska z pięcioma.
Skład MTS Elektro-Energetyka: Damian Dąbkowski, Andrzej Łyziński, Przemysław Olesiński, Marcin Kraska, Damian Szymczyk, Wiktor Łyziński, Maciej Malinowski, Wojciech Skorupka, Paweł Dzbeński, Daniel Kraska, Kamil Rupacz i Piotr Strzeżysz.
Socca to sześcioosobowa odmiana piłki nożnej: na boisku jest pięciu zawodników z pola i bramkarz. Gra się na mniejszym boisku ze sztuczną nawierzchnią, a sama dyscyplina łączy elementy klasycznej piłki, futsalu i futbolu ulicznego. Jest więcej kontaktu z piłką, więcej sytuacji podbramkowych i więcej goli, a przez to i więcej emocji. Dlatego socca coraz mocniej przyciąga piłkarzy amatorskich i byłych zawodników ligowych, a także kibiców.
W socca Polska należy do światowej czołówki. Biało-czerwoni już wcześniej grali w finałach mundialu (2018 i 2019) i zdobyli brąz w 2022 roku. W grudniu 2025 roku w meksykańskim Cancún sięgnęli wreszcie po tytuł mistrzów świata, pokonując w finale gospodarzy 3:1. Na tegorocznych mistrzostwach świata w niemieckim Essen Polacy bronili tytułu i wywalczyli brązowy medal. W półfinale minimalnie przegrali z Niemcami 2:3, a w meczu o trzecie miejsce rozgromili Chorwację 6:0.
W brązowej drużynie narodowej był też zawodnik z naszego regionu. Na mistrzostwach świata Polskę reprezentował Michał Subczyński, bramkarz MKS Przasnysz, pochodzący z Kurpiowszczyzny wychowanek Korony Ostrołęka. Subczyński wchodził na boisko głównie z ławki i dał się poznać jako specjalista od bronienia rzutów karnych.
Występ MTS Elektro-Energetyka na Krecie i medal Subczyńskiego pokazują, że socca w naszym regionie ma się bardzo dobrze. To może w 2027 roku czas na pierwszy turniej w regionie?
Komentarze
Dodaj Komentarz