Kontrowersja w 7. minucie i szybka kontra. Emocje w Troszynie były już od pierwszego gwizdka. Zwycięzcy tym razem nie było, gdyż ekipy KS CK oraz ŁKS II Łódź podzieliły się punktami po remisie 1:1.
W 7. minucie meczu Troszyn domagał się rzutu karnego, sugerując, że faulowany w polu karnym gości był Leonowicz. Sędzia nie wskazał na "wapno", a goście przeprowadzili szybką kontrę, zakończoną precyzyjnym strzałem. W ten sposób objęli prowadzenie po golu Alana Siwka. W 34. minucie było 1:1. Gospodarze dobre pressowali na połowie rywala, odebrali piłkę, a Oleksandr Luchyk mocnym strzałem z dystansu doprowadził do wyrównania. Kanadyjski bramkarz ŁKS-u James Rhodes nie miał szans.
W drugiej połowie obie ekipy próbowały szczęścia. Gospodarze na pewno mogą mówić o niedosycie, gdyż stworzyli naprawdę sporo sytuacji bramkowych, lecz pechowo piłka nie wpadała do siatki. Troszyn zakończył mecz w osłabieniu, gdyż w 80. minucie Miłosz Skowronek dostał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
Zdjęcia do artykułu:
Komentarze
Dodaj Komentarz