Kurpiowska sztangistka Dorota Gnoza dotarła już do domu po wyczerpującej, wielogodzinnej podróży z młodzieżowych Mistrzostw Świata, które odbyły się w kolumbijskim Cali. Zawodniczka, plasująca się na 10. miejscu na świecie w swojej kategorii, nie ma jednak czasu na długi odpoczynek - przed nią kolejne, ważne zawody.
Powrót do domu zajął Dorocie aż 30 godzin - to podróż, która wymagała nie lada wytrzymałości, szczególnie po wyczerpującym starcie na arenie międzynarodowej. Na szczęście młoda sztangistka nie musiała radzić sobie z logistyką powrotu sama. Bezpieczny dojazd z lotniska w Warszawie do miejsca zamieszkania zawdzięcza pomocy wójta Gminy Łyse, Grzegorza Fabiszewskiego.

Za nami występ Doroty Gnozy na Mistrzostwach Świata U17 w podnoszeniu ciężarów w kolumbijskim Cali. Reprezentantka UKS Atleta Ostrołęka zaprezentowała się z bardzo dobrej strony - a przy okazji…
Zawodniczka i jej otoczenie nie kryją wdzięczności wobec osób, które towarzyszyły jej w tej wymagającej podróży. Szczególne podziękowania popłynęły w stronę Andrzeja Szymczyka, kierownika klubu GJUK Łyse, oraz Amelii Szymczyk – koleżanki Doroty, która wspierała ją podczas powrotu do domu.
Jak podkreślają bliscy sportsmenki, to właśnie dzięki takim gestom życzliwości i wsparcia Dorota będzie mogła szybciej się zregenerować po trudach podróży i mistrzostw.
Mimo zmęczenia po podróży "dookoła świata", dla Doroty Gnozy nie ma czasu na dłuższy odpoczynek. Już następnego dnia po powrocie zawodniczka miała wrócić do treningów, przygotowując się do kolejnego ważnego wyzwania. 24 lipca w Łukowie Dorota Gnoza stanie do rywalizacji podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach letnich. Zawodniczka będzie walczyć o tytuł najlepszej sztangistki w kategorii wagowej +77 kg.
Komentarze
Dodaj Komentarz