GKS Łyse lepszy od Wymakracza. Przypomniał o sobie weteran boisk

Piłka nożna 18 kwietnia 2026 0 Komentarzy

W piątkowym meczu A klasy doszło do sporej niespodzianki. GKS Łyse pojechał do Długosiodła i wrócił stamtąd z kompletem punktów, pokonując wyżej notowanego Wymakracza Długosiodło 2:1.

Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla gospodarzy. Już w 3. minucie meczu bramkę dla GKS-u Łyse zdobył 42-letni Marek Kaliszewski (na zdjęciu sprzed lat jeszcze w barwach Tęczy Łyse). Doświadczony napastnik pokazał, że wiek to tylko liczba – i dał swojej drużynie prowadzenie, które ustawiło cały przebieg spotkania.

W drugiej połowie goście z Łysych podwyższyli prowadzenie na 2:0, choć w niecodziennych okolicznościach. Na liście strzelców znalazł się bowiem… zawodnik gospodarzy – samobójczego gola zaliczył Gołębiewski.

Dwubramkowa strata postawiła Wymakracza Długosiodło pod ścianą i zmusiła gospodarzy do zdecydowanej ofensywy. W 71. minucie meczu Wymakracz zdołał zmniejszyć straty – kontaktową bramkę zdobył Rytelewski, strzelając na 1:2. Ale GKS Łyse do końcowego gwizdka utrzymał prowadzenie i zasłużenie wywiózł z Długosiodła komplet trzech punktów.

Piątkowa wygrana to ogromny sukces GKS-u Łyse, który pokonał teoretycznie silniejszego rywala na jego terenie. W rozgrywkach A klasy taka wygrana ma podwójną wartość - nie tylko punktową, ale i mentalną.

Wymakracz Długosiodło - GKS Łyse 1:2 (0:1)

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Dodaj Komentarz