Narew na remis z Orłem Sypniewo [ZDJĘCIA]

Piłka nożna 19 lipca 2015 Komentarzy

Narew Ostrołęka zremisowała z Orłem Sypniewo 5:5 w meczu sparingowym, który rozegrany został w niedzielę 19 lipca na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Witosa. Trener Tomasz Słowik miał do dyspozycji głównie młodych zawodników.

Narew Ostrołęka zremisowała z Orłem Sypniewo 5:5 w meczu sparingowym, który rozegrany został w niedzielę 19 lipca na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Witosa. Trener Tomasz Słowik miał do dyspozycji głównie młodych zawodników.

Mecz nie stał na najwyższym poziomie, wpływ na to miały z pewnością warunki pogodowe - piłkarze obu drużyn musieli zmierzyć się z mocnym upałem. Siódma drużyna ubiegłego sezonu A-Klasy ciechanowsko-ostrołęckiej postawiła trudne warunki młodym piłkarzom Narwi. Jednak to niebiesko-czerwoni wyszli na prowadzenie po składnej akcji, wykończonej pewnym strzałem przez Piotra Pałaszewskiego. Niestety, goście szybko doprowadzili do wyrównania - błąd popełnił jeden z defensorów oraz bramkarz niebiesko-czerwonych i było już 1:1. Gracze z Sypniewa poszli za ciosem i objęli prowadzenie, lecz jeszcze przed przerwą wyrównał Adam Ziemak. Gwizdek na przerwę rozległ się przy stanie 2:2.

Po zmianie stron do głosu doszli przyjezdni - Konrad Kotowski musiał dwukrotnie wyciągać piłkę z siatki i goście prowadzili już 4:2. Sygnał do ataku Narwi dał Bartosz Pędzich, strzelając gola kontaktowego. Narwianie nie zachowali jednak koncentracji i dopuścili do sytuacji sam na sam, w której stracili piątego gola. Ostrołęcka drużyna na kilkanaście minut przed końcem meczu zmobilizowała się i wyprowadziła dwa skuteczne ataki, wykończone przez Bartosza Pędzicha. Napastnik Narwi w 45 minut skompletował hat-tricka, a był jeszcze bliski strzelenia co najmniej jednej bramki.

W końcówce meczu gra stała się bardzo otwarta i obie drużyny stwarzały sobie sporo sytuacji bramkowych. Gości od porażki uratowała poprzeczka, w którą atomowym uderzeniem trafił jeden z graczy Narwi. Z kolei w ostatniej minucie "piłkę meczową" mieli gracze Orła, lecz dwukrotnie fantastycznymi obronami popisał się Konrad Kotowski. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5:5 i z pewnością pokazało, że przed młodymi zawodnikami Narwi jeszcze sporo pracy przed nadchodzącym sezonem.

Narew Ostrołęka - Orzeł Sypniewo 5:5 (2:2)

Bramki: Piotr Pałaszewski, Adam Ziemak, Bartosz Pędzich 3 - Adam Mierzejewski, Cezary Kukliński, Artur Rawa 3;

NAREW: Kotowski - Choroszewski, Grabowski, Laskowski, Zyśk, Duszak, Ziemak, Kisiel, Pałaszewski, Prz. Kruk, Siurnicki. Po przerwie zagrali: Kubat, Chorążewicz, Chromik, Podgajny, Pędzich, Kopeć, Kaliszewski.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Zdjęcia do artykułu:
Zobacz więcej zdjęć ...
Czytaj również:
Artykuł archiwalny, brak możliwożci komentowania.