Prezydent o rozbudowie stadionu przy Witosa. Jak będzie wyglądał?

Inne 21 listopada 2019 6 Komentarzy

Podczas wczorajszej sesji rady miasta prezydent Łukasz Kulik zdradził, jak może wyglądać stadion miejski w Ostrołęce po przebudowie. O to, co dzieje się z tą inwestycją pytał radny Jerzy Grabowski. Okazuje się, że jeszcze w tym roku radni mogą zobaczyć koncepcję przebudowy stadionu.

Podczas wczorajszej sesji rady miasta prezydent Łukasz Kulik zdradził, jak może wyglądać stadion miejski w Ostrołęce po przebudowie. O to, co dzieje się z tą inwestycją pytał radny Jerzy Grabowski. Okazuje się, że jeszcze w tym roku radni mogą zobaczyć koncepcję przebudowy stadionu.

- Z wykonawcą rozmawialiśmy o konstrukcji tego stadionu, doszliśmy do najbardziej optymalnej koncepcji samej budowy tego stadionu w etapach. Myślę, że w tym roku koncepcję państwo już zobaczycie - powiedział do radnych prezydent Łukasz Kulik.
 
Prezydent przyznał, że przebudowę terenu przy ul. Witosa planuje zacząć od boiska treningowego z naturalną nawierzchnią.
 
- Pierwotnie planowana była budowa stadionu. My zmieniliśmy troszeczkę kolejność. Ostatnio ukazało się takie ogłoszenie, ono jest już rozstrzygnięte, dotyczące projektu budowy boiska z nawierzchnią naturalną obok boiska z nawierzchnią sztuczną - treningowego boiska z oświetleniem. Tu chodzi o kolejność inwestycji, jeżeli zakładamy, że mamy budować stadion w miejscu, w którym on obecnie istnieje to niewskazane by było, żeby za trzy czy cztery lata jakaś firma budowlana jeździła po tym nowym stadionie i coś budowała. Musimy najpierw od tamtego fragmentu zacząć, tamten teren zamknąć i przystąpić do realizacji stadionu - dodał.
 
A jak ma wyglądać sam stadion? Tu też usłyszeliśmy trochę szczegółów.
 
- Chcemy zbudować obiekt piłkarski połączony z obiektem lekkoatletycznym. W miejscu, w którym znajduje się tak zwana "żyleta" powstaną dwa kompleksy szatni pełnowymiarowych, a jednocześnie żeby znajdowały się cztery szatnie tzw. juniorskie, które mogłyby posłużyć do obsługi boisk z nawierzchnią sztuczną. Dodatkowo, przewidziano magazyn na sprzęt dla lekkoatletów. Ten projekt jeszcze zawiera komplet pomieszczeń, około 30-40 metrów, na biura osób z administracji tych obiektów sportowych, bo aktualnie mają oni swoje biura w garażu - mówił włodarz miasta.
 
Brzmi ciekawie, ale przynajmniej na razie jest to sfera marzeń. Sama inwestycja jest niezwykle potrzebna, gdyż obecne warunki na pewno nie sprzyjają osiąganiu dobrych wyników sportowych, choć chociażby ostrołęccy lekkoatleci, jakby na przekór "żużlowej bieżni", godnie reprezentują miasto na różnego rodzaju zawodach. Chociażby dlatego warto dążyć do realizacji tej inwestycji.
Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Komentarze

...
12:00, 21 listopada 2019

Gość

Bardzo dobry pomysl i wtedy proponuję w Wojciechowicach zrobić obiekt typowo piłkarski, tam jest super klimat na meczach. Brakuje tylko zadaszenia trybun, profesjonalnej budki spikerskiej (z możliwością nagrywania meczów na żywo z podwyższenia) i..... krzesełek! Super ze zostaly ladnie odmalowane płoty


...
13:45, 21 listopada 2019

gosc

jakby zliczyć całą kasę którą kot przeznaczył na projekty hal(hala sportowa przy witosa), stadionów i wizualizację tych objektów to myślę że kasy by starczyło na stadion!
Dziękujemy Panie Kot  


...
14:36, 21 listopada 2019

Gość

nie wiem czy nie na dwa stadiony by starczylo
dziekujemy panie dyrektorze elektrowni


...
18:13, 21 listopada 2019

OLO

Trzeba realizować projekt wyniesiony do piwnicy Urzędu.Tylko kosztorys uaktualnić.


...
20:09, 21 listopada 2019

slawek

niech on skończy ul. Blachnickiego i Ostrowską oraz skrzyżowanie Sikorskiego na oś.Centrum.  


...
15:18, 22 listopada 2019

zyśko

I w końcu ktoś racjonalnie mysli o inwestycjach ich kolejności i etapach i wreszcie o racjonalnosci wydatkowania środków. Dobra robota Panie Prezydencie



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.