To była jedna z ciekawszych pucharowych przygód ostrołęckiej drużyny. Dacie wiarę, że minęło już tyle lat? Ponad dwie dekady temu Korona Ostrołęka świętowała niemały sukces w Pucharze Polski na szczeblu wojewódzkim (MZPN).
Korona Ostrołęka przygodę z mazowieckim pucharem rozpoczęła wówczas od czwartej rundy, w której pokonała Tęczę Łyse. W kolejnej rundzie doszło do derbów Ostrołęki i tu Korona okazała się lepsza od Narwi (1:0) w meczu rozgrywanym w święto 11 listopada.
Kolejna runda, to wygrana 4:1 z MKS II Mława. Dalej - Pogoń Grodzisk Mazowiecki i zwycięstwo 1:0 po bramce Romana. Półfinał był niesamowitym widowiskiem. W meczu z Dolcanem Ząbki ostrołęccy piłkarze wygrali po dogrywce 1:0, a jedynego gola zdobył Michał Rychlik w 109. minucie.
Aż w końcu nadszedł finał z Mazowszem Płock w formie dwumeczu. Pierwsze starcie w Ostrołęce Korona wygrała 2:1 po dwóch golach Arkadiusza Romana. Co ciekawe, mecz z trybun oglądał wówczas... Jerzy Engel, obecny dyrektor sportowy ostrołęckiej Narwi.
Rewanż nie poszedł wówczas po myśli Korony. Drużyna z Ostrołęki, mimo, że zaczęła mecz w Płocku świetnie (bramka Pawła Samsela już w 2. minucie), to jednak Mazowsze wygrało 5:1 i wzniosło puchar w górę. A Koronie pozostały jedynie piękne wspomnienia, zresztą pewnie do dziś.
Zdjęcia do artykułu:
Komentarze
A
W Ostrołęce powinno byc wiecej klubów, duzo boisk a chętnych brak
Korona i dalej nic
Pozbyli się Korony, a jakości ani poziomu dalej nie ma w tej Narwi, co chlubi się dumą Kurpi, co nie ma nic wspólnego z Kurpiami!
Od tego należy zacząć zmiany. Powinno się reaktywować seniorską Koronę i dążyć do powstania klubów prywatnych, którzy również niech starają się o dotację i patrzmy którzy lepiej funkcjonują na piłkarskim szlaku.
Mydlili kibicom, że jeden klub będzie powodował wyższą ligę i lepszy poziom. Minęło nieco lat i nic z tego!
Kibic
Jak trzeba budować od zera, to tak jest. Oby piłka w Ostrołęce budowała się tak dalej.
Gość
Najlepsze dopiero przed nami 😎
Lolo
Gratuluję, ale jednocześnie ubolewam że jest to największy sukces ostrołęckiej pilki :(
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.