Shihan Wiesław Orzoł, czyli "wzór do naśladowania, tytan ciężkiej pracy"

Sporty walki 17 lutego 2020 1 Komentarz

Shihan Wiesław Orzoł z Ostrołęckiego Klubu Karate Kyokushin 13 lutego założył swój pierwszy, mistrzowski czarny pas z 5 złotymi belkami. - Jest wzorem do naśladowania i tytanem ciężkiej pracy - napisano z tej okazji na stronie OKKK.

Shihan Wiesław Orzoł z Ostrołęckiego Klubu Karate Kyokushin 13 lutego założył swój pierwszy, mistrzowski czarny pas z 5 złotymi belkami. - Jest wzorem do naśladowania i tytanem ciężkiej pracy - napisano z tej okazji na stronie OKKK.
 
- Na początku stycznia 1980 roku treningi karate kyokushin rozpoczyna młody, skromny chłopak. Zakładając swój pierwszy, biały pas chyba nie był jeszcze świadom, że stanie się jedną z tak ważnych postaci uprawiających tą ciężką, ale i piękną sztukę walki. Z pewnością jest wzorem do naśladowania i tytanem ciężkiej pracy, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. Poświęcając się całkowicie sztuce karate, wychował kilka pokoleń wspaniałych ludzi. Na 10 000 tysięcy osób rozpoczynających przygodę z karate tylko 1 zdobywa stopień mistrzowski 1 dan. Dokładnie 40 lat później, 13 lutego 2020 roku założył swój pierwszy, mistrzowski czarny pas z 5 złotymi belkami - czytamy na stronie OKKK.
 
Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Komentarze

...
23:25, 17 lutego 2020

Lata lecą

W 1990/1991 trenowalem u niego. Uczyl w SP 5 pozniej w mieszkaniu na os. Centrum. Mial juz wtedy brązowy pas. Taki twardy gosc. Balismy sie go. Przez kilkanascie lat moich treningow (karate, boks, bjj, mma, km) moge powiedziec, ze warto zaczac od karate. Uczy dyscypliny, systematycznosci i ma wypracowany schemat nauki. W przeciwienstwie do obecnie modnych stylow, sztuk czy jak zwal systemow walki, gdzie czesto trener wchodzi na wyzyny krzyczac "dawac k.., jedziesz k..." ;)



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.