Najmłodsi sportowcy UKS Atleta Ostrołęka znów dali o sobie znać. Podczas Mazowieckiego Wieloboju Atletycznego ostrołęccy zawodnicy zdobyli dwa miejsca na podium oraz wywalczyli trzecie miejsce w klasyfikacji klubowej. Zawody odbyły się w niedzielę 21 czerwca na terenach Szkoły Podstawowej im. Januarego Suchodolskiego w Bojmiu, na łonie natury.
W rywalizacji uczestniczyło 64 młodych sportowców w czterech grupach wiekowych: dziewczęta 7-10 lat, dziewczęta 11-12 lat, chłopcy 7-10 lat oraz chłopcy 11-12 lat. Łącznie udział wzięło 7 szkół podstawowych oraz 7 klubów sportowych z Mazowsza.
Ostrołękę reprezentowała ósemka skrzatów z UKS Atleta Ostrołęka. W zawodach wystartowali: Zuzanna Piersa (7-10 lat), Lena Piersa i Eliza Zera (11-12 lat), Mateusz Korytkowski i Jakub Zalewski (7-10 lat) oraz Błażej Bakuła, Natan Czuba i Jan Jażdżyk (11-12 lat).
Najmłodsza debiutantka, Zuzanna Piersa z grupy 7-10 lat, pojechała przede wszystkim po doświadczenie. Mimo to zgromadziła aż 201 punktów — za bieg wahadłowy 4x10 metrów, rzut piłką lekarską za siebie, trójskok obunóż z miejsca oraz rwanie na technikę. Wynik ten uplasował ją na 18. pozycji.
W grupie dziewcząt 11-12 lat Lena Piersa zgromadziła 217 punktów i zajęła 8. miejsce, natomiast Eliza Zera z dorobkiem 195 punktów została sklasyfikowana na 10. pozycji.
Prawdziwy popis dali ostrołęczanie w grupie chłopców 7-10 lat. To właśnie oni okazali się najlepsi.
Na najwyższym stopniu podium stanął Mateusz Korytkowski z dorobkiem 275 punktów. Tuż za nim, na drugim miejscu, uplasował się Jakub Zalewski — ze stratą zaledwie 2 punktów do zwycięzcy.
Wśród chłopców 11-12 lat Natan Czuba zgromadził 205 punktów i zajął 15. pozycję, Błażej Bakuła z wynikiem 197 punktów uplasował się na 16. miejscu, a Jan Jażdżyk zebrał 182 punkty, co dało mu 18. lokatę.
W klasyfikacji klubowej UKS Atleta Ostrołęka zajął 3. miejsce, gromadząc 1170,298 punktu. Zwyciężył CLKS Mazovia Ciechanów z dorobkiem 1404,711 punktu, a drugie miejsce zapewnił sobie gospodarz zawodów — LKS EkoSport Siedlce z wynikiem 1350,781 punktu.
Jak podkreśla trener Władysław Niedźwiecki, najważniejsza była świetna zabawa, ruch na świeżym powietrzu oraz wspólne przebywanie, które daje radość. Tego typu zawody to doskonała okazja, by zaszczepić w najmłodszych pasję do sportu oraz zdrowej rywalizacji.
Zdjęcia do artykułu:
Komentarze
Dodaj Komentarz