SPS Volley Ostrołęka pozostaje w I lidze mazowiecko-warszawskiej siatkarzy! W sobotnim, rewanżowym meczu barażowym ostrołęccy siatkarze pewnie pokonali REA TAPE SPS Konstancin-Jeziorna 3:0, przypieczętowując utrzymanie w lidze.
Spotkanie rozegrane w Hali Sportowej im. Mieczysława Jana Mierzejewskiego w Ostrołęce zakończyło się pewnym zwycięstwem gospodarzy. SPS Volley pewnie wygrał wszystkie trzy sety.
Już po pierwszej partii było jasne, że ostrołęccy siatkarze przystąpili do tego spotkania maksymalnie zmotywowani. W drugim i trzecim secie przewaga gospodarzy była wyraźna, a różnica punktowa nie pozostawiała wątpliwości, kto jest lepszym zespołem na parkiecie.
Sobotnie zwycięstwo oznacza, że SPS Volley Ostrołęka utrzymał się w I lidze mazowieckiej seniorów. To ogromny sukces drużyny, która przed spotkaniem apelowała do kibiców o jak najliczniejsze wsparcie z trybun. Apel przyniósł efekt - atmosfera w Hali Mierzejewskiego poniosła Volley do wygranej.
Co dalej? Klub zapowiada, że już wkrótce poznamy pierwsze wieści przed nowym sezonem...
Zdjęcia do artykułu:
Komentarze
Rambo
Podobno prezes nawet po ostatnim.meczu nie spotkał się z drużyną. Nie ma chyba więc spodziewać niczego dobrego na przyszłość. Po prostu niech da spokój i zajmie się czymś innym.. Potrzeba nowego człowieka wiarygodnego dla sponsorów i drużyny.
Ksiądz kibic
Gratulacje dla chłopaków ale chyba nie o takie cele drużyna miała walczyć w tym sezonie. Możliwości finansowe jak na trzecią ligę wysokie a trenerem nawet musi być jeden z zawodników. Transfery leżą, nie widać żadnych nowych twarzy więc jak maja poprawić się wyniki? Mam nadzieję że prezes ma jakiś plan na przyszłość drużyny bo przez te dwa sezony nie widać było żadnego.
Sympatyk
Gratulacje dla zawodników i trenera, to był bardzo niestabilny sezon, ale w najważniejszym momencie w końcu było widać prawdziwą drużynę, której zależy i która dobrze czuje się razem na boisku. Brawo dla trenera Łukasza, który świetnie poradził sobie w obu spotkaniach i tchnął w zespół nową energię. Jednocześnie pojawia się sporo pytań dotyczących zarówno zakończonego sezonu, jak i przyszłości drużyny, co się stało z rozgrywającym Mikołajem, że nie było go w składzie podczas obu meczów barażowych i jak wygląda sytuacja pozostałych nieobecnych zawodników? Niestety wyniku tego sezonu nie można zaliczyć do udanych, co jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że w składzie było wielu znanych i jakościowych zawodników jak na tę ligę, czy zawiniły decyzje trenera, czy może problemy leżały głębiej w organizacji? Cieszy jednak fakt, że utrzymanie zostało wywalczone głównie przez lokalnych graczy, którzy pokazali charakter i umiejętność gry pod presją. Powodzenia w przyszłym sezonie, liczymy na zdecydowanie lepszy wynik!
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.