Zawodnicy Victorii Ostrołęka wrócili z Sochaczewa z tarczą. W sobotnim Pucharze Żołnierzy Wyklętych w MMA ostrołęcki klub wywalczył trzy złote medale i jeden brązowy, notując naprawdę znakomity występ.
28 lutego liczna reprezentacja Victorii Ostrołęka wyruszyła do Sochaczewa na Puchar Żołnierzy Wyklętych w MMA. Bilans turnieju mówi sam za siebie - 19 stoczonych walk, 11 zwycięstw i 8 porażek. Do domu wrócili z czterema medalami.
Prawdziwą furorę zrobił Nikodem Dąbrowski w kategorii juniorów do 70 kg. Wychowanek klubu Predator Myszyniec, reprezentujący Victorię od zaledwie pół roku, przeszedł przez turniej jak burza. Ćwierćfinał i półfinał wygrał na punkty, a w finale zaprezentował efektowne wykończenie -dźwignię na staw skokowy. Złoto i pierwsze miejsce w pełni zasłużone.
Równie imponująco spisał się Tymofii Kolodii w kategorii kadetów do 50 kg. Trzy walki, trzy zwycięstwa - ćwierćfinał rozstrzygnął duszeniem zza pleców, a półfinał i finał wygrał decyzją sędziowską. Pewna i dojrzała postawa jak na zawodnika w tej kategorii wiekowej.
Trzeci złoty medal wywalczył Sebastian Zysk w kategorii kadetów do 77 kg. W finale pokonał na punkty Leona Słupka z klubu Monster Warszawa, pokazując klasę i zimną krew w decydującym momencie. Na podium stanął również Piotr Dumała w kategorii juniorów do 77 kg. Trzy kolejne walki wygrał efektownie - za każdym razem dźwignią na łokieć. Dopiero w półfinale uznał wyższość Piotra Majchrzaka z Vale Tudo Białystok, ostatecznie zdobywając brązowy medal. Mocny turniej.
Nie wszyscy wrócili z medalami, ale każdy dał z siebie wszystko.
Piotr Gwiazda (junior 77 kg) w swoim pojedynku w 1/16 potrzebował dogrywki - przegrał z późniejszym zwycięzcą całej kategorii wagowej, Krzysztofem Pariszewskim z Extreme MMA Fight Club Nowe Miasto. To porażka, która nie boli - taki rywal to najlepsza miara własnych możliwości.
Bartosz Borkowski (junior 66 kg) wygrał walkę w 1/8 duszeniem zza pleców, lecz odpadł w ćwierćfinale. Dominik Staszczuk zaliczył debiut w zawodach - cenne doświadczenie na przyszłość. W ćwierćfinałach odpadli również Bartosz Gieroń, Gabriel Staszczuk, Michał Kowalski i Michał Osowiecki - ten ostatni przegrał z późniejszym triumfatorem swojej kategorii.
Victoria Ostrołęka może być z siebie dumna. Trzy złote medale i brąz to wynik, który mówi wiele o jakości przygotowań i poziomie pracy wykonywanej na co dzień na treningach. Ciężki okres przygotowawczy przyniósł wymierne efekty. Klub zapowiada, że nie zamierza zwalniać tempa — kolejne starty już niebawem.
Komentarze
Dodaj Komentarz