Społeczność ULKS Ołdaki pogrążyła się w żałobie po śmierci wiernego kibica Dawida. Młode życie zgasło zdecydowanie zbyt wcześnie...
W grudniu 2025 r. klub ULKS Ołdaki ogłosił pilny apel o oddawanie krwi dla wiernego kibica Dawida, który uległ wypadkowi i walczył o życie. Środowisko sportowe zjednoczyło się, by pomóc koledze.
Niestety, finał tej historii jest tragiczny. 28 lutego br. Dawid zmarł, mając zaledwie 24 lata. Klub z Ołdak pożegnał go wzruszającym wpisem.
- Na zawsze pozostaniesz częścią naszej trybuny i naszej klubowej rodziny. Dawidzie, dziękujemy za Twoje wsparcie, obecność i serce oddane naszemu klubowi. Tego nigdy nie zapomnimy. Rodzinie i Bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia. Spoczywaj w pokoju Dawid. Cześć Twojej pamięci - poinformował klub z gminy Rzekuń.