Aldo Bartnik się wzmacnia: "Teraz utrzymanie, za rok chcemy być w trójce"

Piłka nożna 11 lutego 2016 Komentarzy

Piłkarze Aldo Bartnika Myszyniec nie zaliczą do udanych rundy jesiennej obecnego sezonu. Gracze z powiatu ostrołęckiego zdobyli jedynie dziewięć punktów i znajdują się pod koniec tabeli. Klub nie składa jednak broni i wiosną chce być czarnym koniem rozgrywek. - Walczymy o utrzymanie, licząc na dobrą postawę całej drużyny - mówi nam trener Daniel Dziekoński.

Piłkarze Aldo Bartnika Myszyniec nie zaliczą do udanych rundy jesiennej obecnego sezonu. Gracze z powiatu ostrołęckiego zdobyli jedynie dziewięć punktów i znajdują się pod koniec tabeli. Klub nie składa jednak broni i wiosną chce być czarnym koniem rozgrywek. - Walczymy o utrzymanie, licząc na dobrą postawę całej drużyny - mówi nam trener Daniel Dziekoński.

W związku z planami zarządu i trenera Aldo Bartnika Myszyniec postanowiono poczynić wzmocnienia. Największym z nich ma być Krzysztof Szymański, który w ostatnim czasie reprezentował ostrołęcką Koronę w rozgrywkach ligi okręgowej. - To naprawdę duże wzmocnienie - mówi Daniel Dziekoński. Trener Aldo Bartnika liczy także na kilku innych piłkarzy, którzy w przerwie zimowej pojawili się na treningach w Myszyńcu.

- Mamy pięciu-sześciu chłopaków z okolic Łysych. Są to naprawdę piłkarze godni uwagi i myślę, że kilka osób z tej grupy wiosną reprezentować będzie nasze barwy. Spowoduje to, że będzie większa rywalizacja w zespole. Dziś gramy kolejny sparing i spodziewam się grupy około 20 osób, zabraknie jedynie dwóch graczy - opisuje trener myszynieckiej ekipy.

Niska pozycja Aldo Bartnika w tabeli A-Klasy ciechanowsko-ostrołęckiej może wynikać z remontu, jaki prowadzony jest na stadionie w Myszyńcu. Przez to reprezentanci myszynieckiego zespołu występowali gościnnie w Baranowie, czyli w praktyce każde spotkanie rozgrywali na wyjeździe. Daniel Dziekoński liczy na to, że wiosną Aldo Bartnik wróci na własne boisko.

- Do końca czerwca jest termin oddania stadionu, lecz myślę, że może już w kwietniu lub maju będziemy grali w Myszyńcu. To ważne, byśmy decydujące spotkania rozegrali przed własną publicznością - stwierdza i dodaje - Teraz chcemy się utrzymać w A-Klasie, a jeżeli nowa drużyna nam się zazębi to w następnym sezonie chcielibyśmy już być w pierwszej trójce.

Aldo Bartnik Myszyniec na początku lutego rozpoczął okres sparingowy, w pierwszym test-meczu pokonując Świt Baranowo 7:6. Dziś gracze z Myszyńca spotkają się w Baranowie z KS CK Troszyn. Pozostałymi rywalami sparingowymi Aldo Bartnika będą GKS Maxrol Andrzejewo, Mazowsze Jednorożec, ponownie Świt Baranowo oraz Orz Goworowo. Więcej o poczynaniach zespołów z powiatu ostrołęckiego w najbliższych dniach w naszym serwisie sportowym.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:
Artykuł archiwalny, brak możliwożci komentowania.