Amelia Bojarska z brązem na Mistrzostwach Polski SOLT! Predator MMA Myszyniec podsumowuje start

Sporty walki 05 września 2026 0 Komentarzy

Zawodnicy Predatora MMA Myszyniec wystartowali w Mistrzostwach Polski SOLT (w formule no-gi, to odmiana brazylijskiego jiu-jitsu (BJJ) oraz grapplingu uprawiana bez tradycyjnego kimona), rywalizując po wakacyjnej przerwie. Klub przywiózł z zawodów jeden medal, ale – jak podkreślają sami zawodnicy i sztab szkoleniowy – cenne doświadczenie zdobyte tego dnia jest równie ważne jak sam wynik.

fot. Predator MMA Myszyniec

Klub reprezentowało dziś siedmioro zawodników, którzy stoczyli kilkanaście walk pełnych emocji i wyrównanej, wymagającej rywalizacji. Najlepiej z całej ekipy spisała się Amelia Bojarska, która wywalczyła 3. miejsce na Mistrzostwach Polski – to jedyny medal przywieziony przez Predatora z tegorocznych zawodów.

Jak podkreślają przedstawiciele klubu, sam wynik medalowy nie oddaje w pełni przebiegu całych zawodów. Kilku zawodników było bardzo blisko stanięcia na podium – niejednokrotnie o zwycięstwie decydowała dogrywka, a różnicę stanowił zaledwie jeden punkt. To najlepiej pokazuje, jak wysoki poziom prezentowały dzisiejsze pojedynki.

W komunikacie klubu nie brakuje szczerości – Predator MMA Myszyniec przyznaje wprost, że nie jest usatysfakcjonowany wynikami. Jednocześnie zawodnicy i sztab podkreślają, że wracają z czymś, czego nie da się zapisać w tabeli medalowej – doświadczeniem, zarówno fizycznym, jak i mentalnym. Jak podsumowuje klub, każda przegrana walka to lekcja, każda dogrywka wskazuje, nad czym jeszcze trzeba popracować, a każdy zabrakujący punkt staje się kolejnym powodem, by wrócić na matę i trenować jeszcze intensywniej.

Poza zdobywczynią medalu, w barwach Predatora MMA Myszyniec na macie zaprezentowali się również:

  • Zuzanna Gnatkowska,
  • Bartosz Załęski,
  • Bartosz Parzych,
  • Maciej Dąbkowski,
  • Mateusz Śniadach,
  • Alicja Ścibek.

Klub podkreśla, że jest dumny z każdego zawodnika, który dziś wyszedł na matę i zawalczył. Jak zaznaczają przedstawiciele Predatora, samo stanięcie do walki podczas Mistrzostw Polski wymaga odwagi – zawodnik musi zmierzyć się nie tylko z przeciwnikiem, ale też ze stresem, presją, zmęczeniem oraz własnymi emocjami.

"Wrócimy po więcej"

Klub zapowiada, że to nie koniec startów w tym sezonie. Jak podsumowują przedstawiciele Predatora MMA Myszyniec, kolejny powrót na zawody nie będzie tylko po to, by wziąć udział – celem jest osiągnięcie znacznie lepszych wyników. Na koniec klub podziękował zawodnikom za walkę, rodzicom i kibicom za wsparcie, a trenerom – za kolejną lekcję i ogromną pracę włożoną w przygotowania do zawodów.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze


Brak Waszych opinii do tego artykułu.


Dodaj Komentarz