Jan Klemendorf z Ostrołęki wygrał turniej 8. Grand Prix Polski Masters w tenisie stołowym, który odbył się w Radomiu. Rozegrał znakomite mecze i pokazał sportowy charakter.
Jan Klemendorf w fazie grupowej Grand Prix Polski w Radomiu spotkał się z przeciwnikami z Tarnowa, Ciechanowa i Jedlini-Letniska. Bilans - trzy wygrane, sety 9:0. To była łatwa przeprawa, ale schody zaczęły się w drugiej części turnieju.
W starciu ćwierćfinałowym z Markiem Wolnym Klemendorf miał poważne kłopoty, bo przegrywał już 0:2. Pokazał jednak charakter sportowca, wyrównał wynik meczu i w tie-breaku zdecydowanie pokonał rywala, przechodząc do półfinału. Tam pokonał 3:0 Ryszarda Gruszkiewicza i zamledował się w finale.
Pojedynek z Henrykiem Prusińskim o złoto był niezwykle zacięty. Klemendorf prowadził 2:0, ale zrobiło się 2:2 w setach. Decydująca rozgrywka okazała się jednak szczęśliwa dla pana Jana, który zwyciężył w całym meczu i tym samym wygrał turniej.
Nasz tenisista nie kryje radości z tego, że po kilkumiesięcznej przerwie w takim stylu wrócił do gry w Grand Prix Polski. Jak sam przyznaje... do gry w turnieju w Radomiu zmobilizowała go żona. To kolejny dowód na to, że żony warto słuchać.
Komentarze
Dodaj Komentarz