Jan Król punktuje w niemieckiej Bundeslidze

Siatkówka 14 lutego 2015 Komentarzy

Wielu ostrołęckich kibiców siatkówki z wielkim sentymentem wspomina grę Jana Króla, który w Pekpolu Ostrołęka występował w sezonie 2012/13. Ostatni sezon atakujący spędził w MKS Banimex Będzin, lecz nie dane mu było zagrać w barwach tego klubu w Plus Lidze. Przeniósł się więc do niemieckiej Bundesligi.

Wielu ostrołęckich kibiców siatkówki z wielkim sentymentem wspomina grę Jana Króla, który w Pekpolu Ostrołęka występował w sezonie 2012/13. Ostatni sezon atakujący spędził w MKS Banimex Będzin, lecz nie dane mu było zagrać w barwach tego klubu w Plus Lidze. Przeniósł się więc do niemieckiej Bundesligi.

Król przygotowania do nowego sezonu rozpoczął razem z klubem z Będzina, lecz trener Damian Dacewicz postanowił zrezygnować z jego usług. Niespełna 26-letni atakujący wyjechał więc za granicę i podpisał kontrakt z klubem niemieckiej Bundesligi -  CV Mitteldeutschland, mieszczącym się w 15-tysięcznym mieście Leuna. W zespole "Piratów" oprócz Króla występują również inni Polacy - Artur Augustyn i Marcin Brzeziński.

Nowy klub Janka nie należy do krezusów najwyższej klasy rozgrywkowej w Niemczech. Podopieczni trenera Ulfa Quella wygrali dotychczas tylko cztery z siedemnastu meczów i zajmują dziesiąte miejsce w jedenastozespołowej stawce. Dwanaście zdobytych punktów z pewnością nie jest zadowalającym dorobkiem, jednak były gracz Pekpolu nie musi wstydzić się swojej postawy. Król jest motorem napędowym swojego zespołu, trzykrotnie nagradzany był statuetką MVP meczu.

W ostatnim spotkaniu, które odbyło się 7 lutego, zespół CV Mitteldeutschland przegrał na wyjeździe z ósmym w tabeli TSV Herrsching 1:3. Król pojawiał się na boisku z ławki rezerwowych, zdobył sześć punktów przy skuteczności w ataku 31%.

Co ciekawe, Król nie jest jedynym z byłych zawodników Pekpolu, który występuje na niemieckich boiskach. O kolejnym graczu z przeszłością w Ostrołęce, który kontynuuje karierę za naszą zachodnią granicą przeczytać będzie można w najbliższych dniach w naszym serwisie sportowym. Zapraszamy do odwiedzania portalu eOstroleka.pl.


Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:
Artykuł archiwalny, brak możliwożci komentowania.