KSW: Walka Pudzian vs. Thompson anulowana!

Sporty walki 28 listopada 2011 5 Komentarzy

Władze KSW anulowały wynik sobotniej walki Mariusza Pudziana Pudzianowskiego z Jamesem Thompsonem.

Władze KSW anulowały wynik sobotniej walki Mariusza Pudziana Pudzianowskiego z Jamesem Thompsonem.

W poniedziałek, w samo południe, zorganizowano w warszawskiej restauracji „Champions” konferencję prasową dotyczącą pojedynku Pudzianowski vs. Thompson II.

Brali w niej udział właściciele Federacji KSW, Maciej Kawulski i Martin Lewandowski, sędziowie Tomasz Bronder i Piotr Bagiński, a także Mariusz Pudzianowski. Ogłoszono na niej, że doszło do pomyłki sędziowskiej i w efekcie walka zostaje uznana jako „No Contest” (czyt. uznana za nieodbytą).

Czytaj więcej: Walka Pudzian Thompson: Pudzianowski wygrał [VIDEO]

Odczytano również oficjalne oświadczenie w tej sprawie, gdzie szczegółowo opisano, jak doszło do pomyłki.
Podczas walki doszło do błędów komunikacyjnych między sędziami - jeden z sędziów omyłkowo podał rezultat, który dał wygraną Polakowi, a powinna być dogrywka.

Co na to kibice MMA? Zapraszamy do dyskusji.


[źródło: konfrontacja.com]

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:

Komentarze

...
20:27, 28 listopada 2011

Gość

Lepiej późno niż wcale


...
22:09, 28 listopada 2011

Gość

ja nie rozumiem dlaczego, Mariuszek fajniejszy i bardziej męski :)


...
00:23, 29 listopada 2011

Gość

  napisał(a):
ja nie rozumiem dlaczego, Mariuszek fajniejszy i bardziej męski :)


dlatego, że przegrał, czopku!!!


...
12:16, 29 listopada 2011

Gość

  napisał(a):
  napisał(a):
ja nie rozumiem dlaczego, Mariuszek fajniejszy i bardziej męski :)


dlatego, że przegrał, czopku!!!


uuu ktoś ma chyba kompleksy :D


...
08:56, 30 listopada 2011

Gość

  napisał(a):
ja nie rozumiem dlaczego, Mariuszek fajniejszy i bardziej męski :)

Mariuszek najadł się w swojej karierze tyle środków dopingujących, że o ,,męskości" może zapomnieć.  



Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.