Narew przegrała kluczowy mecz. Trzy ciosy w pierwszej połowie [WIDEO, ZDJĘCIA]

Piłka nożna 30 maja 2026 12 Komentarzy

Nie tak miało wyglądać piłkarskie święto w Ostrołęce. Narew Ostrołęka przegrała z Nadnarwianką Pułtusk 0:3 w meczu 28. kolejki V ligi. Oznacza to, że goście z Pułtuska już w następnej kolejce mogą zapewnić sobie awans do IV ligi.

Mecz Narwi z Nadnarwianką Pułtusk zgromadził bardzo liczną publiczność, a to ze względu na ciężar gatunkowy tego spotkania. Jeżeli Narew wygrałaby ten mecz, wskoczyłaby na drugie miejsce w tabeli premiowane awansem. Wygrana Nadnarwianki sprawiała z kolei, że klub z Pułtuska mógłby już powoli przenosić szampany do lodówki.

Sprawdził się ten drugi scenariusz.

Po kwadransie gry goście wyszli na prowadzenie. Jabłoński zagrał do Bramowicza, ten minął Ziemaka i z ostrego kąta umieścił piłkę w siatce. Indywidualny popis zawodnika Nadnarwianki zaowocował pierwszym golem w tym meczu. Po 30 minutach było już 0:2. Bramowicz dostał kolejne znakomite podanie i mocnym strzałem umieścił piłkę pod poprzeczką. Zawodnik Nadnarwianki z zimną krwią wykorzystywał szanse.

Na domiar złego dla gospodarzy, w 37. minucie Nadnarwianka strzeliła trzeciego gola i to wyjątkowej urody. Bramowicz dograł do Jabłońskiego, a ten strzelił z dystansu.

Do przerwy 0:3 i stało się jasne, że w Ostrołęce potrzebny jest cud. Ten jednak nie nadszedł, w drugiej połowie nie oglądaliśmy goli i komplet punktów pojechał do Pułtuska. Nadnarwiance wystarczy jeden punkt w dwóch pozostałych meczach, by awansować do IV ligi. A Narew? Wiele na to wskazuje, że na swoją kolej będzie musiała jeszcze poczekać.

Co warte odnotowania, to kapitalny doping obu grup ultrasów, zarówno z Ostrołęki jak i Pułtuska. Narwianie pod koniec meczu wywiesili transparent - "Ostrołęka miasto wariatów". Nic dodać, nic ująć. Miejmy nadzieję chociaż, że "pozytywnych".

Narew Ostrołęka - Nadnarwianka Pułtusk 0:3 (0:3)

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Wideo do artykułu:
Zdjęcia do artykułu:
Zobacz więcej zdjęć ...
Czytaj również:

Komentarze

...
19:29, 30 maja 2026

WOS

Fascynujące było to, że nasz sztab szkoleniowy nie wiedział, że w Pułtusku gra piłkarz Bramowicz. Który grał kiedyś w Żbiku i strzelał bramki. I za ten brak wiedzy należy im się podziękowanie za dalszą pracę.

ocena: -         zgłoś
...
19:27, 30 maja 2026

Kibic

Meczu szkoda, ale cieszy atmosfera jak za dawnych lat i oby zawsze tak było. Grają nasi i trzeba w nich wierzyć. Niech patrzą inne kluby z kukurydzy jak wygląda klub z kibicami a nie z 10 chłopkami w czopkach i z trąbkami.

ocena: -         zgłoś
...
19:20, 30 maja 2026

Troszyn

Brawo Pułtusk!! Orać ten stadion i kukurydzę sadzić!
Duma tylko Troszyn  

ocena: -         zgłoś
...
19:20, 30 maja 2026

No

Byłem na meczu. I jest tragedia. Nadnarwianka walczyła o awans. A Narwi nie chciało się.  

ocena: -         zgłoś
...
19:17, 30 maja 2026

Do wyżej

Masz rację.  Trener sam powinien podać się do dymisji dyrektora pogonić.  Piotrek strzezysz autorytet powinien namówić do gry i powrotu do Narwi braci Kraska Jastrzębskiego i Słowika z troszyna oni dla Narwi będą trawę gryźć  

ocena: -         zgłoś
...
19:06, 30 maja 2026

Piłkarz, były

Brawo trener, brawo akademia,  a pan z numerem 11 to chyba się nawet nie spocił, bo piłki nie dotknął napewno. Życzę dalszej miłej zabawy.

ocena: 100%         zgłoś
...
18:46, 30 maja 2026

.

Czekamy na wypowiedź dyrektora  sportowego jego wywiady są bezcenne

ocena: 100%         zgłoś
...
18:45, 30 maja 2026

Kibic 2

No cóż  w przyszłym sezonie dojdzie  jeszcze ślniejszy konkurent,  Rzekunianka . Ponieważ awans uleciało, to zarząd powinien podziękować trenerowi. Ponieważ jeszcze w historii nie było że zwolniono piłkarzy  musi nowy trener  powymiatać pozdrawiam. Jak to klasyk powiedział sprawy trudne załatwiam od ręki, na cuda trzeba poczekać

ocena: -         zgłoś
...
18:38, 30 maja 2026

Olek

Dwa lata zmarnowane i trzeba kolejny rok czekać może się uda i kolejna duża kasa a wyniku sportowego nie ma.

ocena: -         zgłoś
...
18:34, 30 maja 2026

Kibic

w pierwszej połowie  nadnarwianka  strzeliłą trzy bardzo łądne bramki. A nasi zagrali padakę   chyba nawet nie oddali strzału w światło bramki. Nie  zrozumiałe jest jak można było zostać  w szatni przez  cały mecz . Wydawało mi się  zę przy pierwszej bramce  nasz golkiper puśćił piłkę międzu nogami.Przy pozostałych dwóch zaspali obrońcy. a właściwie cały zespól . W dugiej połowie  p↓łtusk przestał grać  a my  graliśmy  róœnie słabo jak w pierwszej połowie .żal straconej szansy

ocena: 100%         zgłoś

Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.


Dodaj Komentarz