Utrzymanie się oddala, KPS dwukrotnie ograł Energę Omis

Siatkówka 17 kwietnia 2016 Komentarzy

Siatkarze Energi Omis Ostrołęka mają za sobą fatalny weekend w fazie play-out I ligi. Biało-czerwoni dwukrotnie byli wyraźnie słabsi od KPS Kęty i jeżeli chcą się utrzymać na zapleczu Plus Ligi to muszą dwa razy pokonać KPS Kęty na własnym parkiecie, a następnie zwyciężyć jeszcze raz na terenie rywala. Nie da się ukryć, iż jest to niezwykle ciężkie zadanie.

Siatkarze Energi Omis Ostrołęka mają za sobą fatalny weekend w fazie play-out I ligi. Biało-czerwoni dwukrotnie byli wyraźnie słabsi od KPS Kęty i jeżeli chcą się utrzymać na zapleczu Plus Ligi to muszą dwa razy pokonać KPS Kęty na własnym parkiecie, a następnie zwyciężyć jeszcze raz na terenie rywala. Nie da się ukryć, iż jest to niezwykle ciężkie zadanie.

Pierwsze spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia biało-czerwonych, którzy z animuszem przystąpili do walki o utrzymanie. Niestety, w miarę trwania inauguracyjnej partii lepsi okazywali się gospodarze. Błędy zespołu z Ostrołęki, a do tego poprawna gra KPS to czynniki, powodujące wygraną ekipy z Kęt. Kolejna odsłona należała już do siatkarzy Energi Omis, biało-czerwoni w końcówce w końcu złapali dobry rytm gry i doprowadzili do remisu po emocjonującej grze na przewagi. Niestety, na tym skończyły się emocje w kęckiej hali OSiR. Trzecia i czwarta partia to absolutna dominacja gospodarzy - podopieczni Marka Błasiaka kończyli mecz w szampańskich nastrojach po wygranej 3:1 i dzięki temu byli podbudowani przed drugim spotkaniem.

Początek niedzielnego starcia napawał optymizmem. Ostrołęczanie odważnie rozpoczęli pojedynek i wypracowali sobie trzy punkty przewagi. Wydawało się, że w pierwszym secie podopieczni Andrzeja Dudźca i Arkadiusza Piasty będą nie do zatrzymania. Wtedy jednak do dobrej gry wrócili gospodarze, po zdobyciu 20. punktu dogonili oni ostrołęckich siatkarzy i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Druga partia wyglądała podobnie jak pierwsza, dobra gra Energi Omis przeplatana była z ich kiepską postawą. Nie mogło to dać dobrego efektu, rywale wygrali do 22 i zbliżyli się wyraźnie do końcowego triumfu. Trzecia odsłona była już tylko formalnością - KPS wyraźnie przeważał i w efekcie cieszył się z wygranej do 16 i w całym meczu 3:0.

W rywalizacji do trzech zwycięstw KPS Kęty prowadzi już 2:0. Trzeci mecz odbędzie się 23 kwietnia o godz. 18.00 w hali im. Arkadiusza Gołasia w Ostrołęce. Jeżeli wygrają gracze Energi Omis - czwarte spotkanie dzień później o 17.00. Z kolei jeżeli zwyciężą goście - Energa Omis spadnie do II ligi po sześciu latach gry na pierwszoligowym poziomie. Ewentualny piąty mecz (w przypadku zwycięstw Energi Omis w dwóch najbliższych meczach) zaplanowano w Kętach na 27 kwietnia. Oby następny weekend nie był ostatni dla ostrołęckich siatkarzy w I lidze.

KPS Kęty - Energa Omis Ostrołęka 3:1 (25:20, 26:28, 25:14, 25:14)

KPS Kęty - Energa Omis Ostrołęka 3:0 (25:23, 25:22, 25:16)


Stan rywalizacji: 2-0 dla KPS Kęty

Energa Omis: Nowosielski, Faryna, Plizga, Cichocki, Obermeler, Szaniawski, Zalewski (libero) oraz Zimoń, Tomczak, Szwaradzki, Ostrowski.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Czytaj również:
Artykuł archiwalny, brak możliwożci komentowania.