Siatkarze SPS Volley Ostrołęka odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie, pokonując Bank Spółdzielczy MMKS Mińsk Mazowiecki 3:1. Po dwóch wyrównanych setach ostrołęczanie urządzili prawdziwy pogrom, wygrywając dwa kolejne sety zdecydowanie.
Pierwsze dwa sety przyniosły zacięte emocje. W pierwszym lepsi okazali się gospodarze, wygrywając minimalnie 27:25. Był to bardzo wyrównany set, w którym żadna z drużyn nie potrafiła oderwać się od rywala. Drugi set również był bardzo zaciętym pojedynkiem, ale tym razem górą byli siatkarze z Ostrołęki. Wygrali 25:22, doprowadzając do remisu 1:1 w setach.
To, co wydarzyło się w dwóch ostatnich setach, przeszło najśmielsze oczekiwania kibiców SPS Volley. Ostrołęczanie całkowicie zdominowali rywala, nie pozostawiając mu żadnych szans. Trzeci set zakończył się miażdżącym wynikiem 25:9 dla gości. Gospodarze zdobyli zaledwie 9 punktów, podczas gdy siatkarze z Ostrołęki urządzili prawdziwą demolkę. Czwarty set był niemal identyczny - SPS Volley wygrał 25:13, potwierdzając swoją przewagę i przypieczętowując zwycięstwo 3:1.
Triumf na wyjeździe to zawsze podwójna radość. SPS Volley pokazał charakter i umiejętność radzenia sobie w trudnych warunkach, co może być kluczowe w dalszej części sezonu.
Taki wynik, szczególnie po dwóch ostatnich setach, w których ostrołęczanie całkowicie zdominowali rywala, to doskonały prognostyk. Pokazuje, że zespół ma potencjał i potrafi grać na wysokim poziomie.
Komentarze
Dodaj Komentarz