MKS Narew Ostrołęka zmierza ku likwidacji [ZDJĘCIA]

Piłka nożna 05 września 2016 Komentarzy

Na walnym zebraniu wyborczym MKS Narew Ostrołęka nie pojawił się ani jeden członek klubu. W związku z tym klub przeznaczony zostanie do likwidacji. Nie oznacza to jednak, że Narew zniknie ze sportowej mapy Ostrołęki. Być może wkrótce zyska ona nowy blask.

Na walnym zebraniu wyborczym MKS Narew Ostrołęka nie pojawił się ani jeden członek klubu. W związku z tym klub przeznaczony zostanie do likwidacji. Nie oznacza to jednak, że Narew zniknie ze sportowej mapy Ostrołęki. Być może wkrótce zyska ona nowy blask.

Na zebraniu pojawiło się kilka osób, w przeszłości związanych z Narwią, m.in. trenerzy drużyn seniorskich i młodzieżowych. Wszyscy oni próbowali ustalić źródło klubowych problemów oraz znaleźć przyczynę braku zainteresowania zebraniem oraz działalnością klubu ze strony członków stowarzyszenia. Właśnie tych ostatnich zabrakło, choć powinni być oni głównymi jego elementami. Wątpliwości rozwiał kurator klubu.

- Jeżeli mówi się, że jest duże zainteresowanie członków stowarzyszenia i chcieliby oni reaktywować klub, to chciałbym Państwa wyprowadzić z błędu. Od kwietnia do września poza kilkoma osobami, które się ze mną skontaktowały, nie miałem śladów wykazywania zainteresowania klubem. Myślałem, że dziś będzie pełna sala, ale niestety się pomyliłem - mówił Janusz Pawelczyk na zebraniu wyborczym.

Na zebraniu wysłuchać można było o porządku, a w zasadzie nieporządku, jaki panował do tej pory w klubie. Poprzednie zarządy Narwi nie tylko nie prowadziły dokumentacji finansowych, ale nie odpowiadały na korespondencję oraz nie płaciły za licencje w związkach piłkarskich. Mało tego, chaos w klubie był tak duży, że kuratorowi ciężko znaleźć było informacje o danych personalnych członków stowarzyszenia. To wszystko doprowadziło do sytuacji, w której nawet dziś nikt nie jest w stanie wykazać jakie są zobowiązania Narwi wobec wierzycieli. Oficjalnie mówi się o egzekucjach komorniczych na ponad sto tysięcy złotych, lecz dług może być jeszcze większy.

Nie ma się co dziwić, że osoby, które mogłyby pomóc klubowi, nie chcą być identyfikowane jako kontynuujące poprzednią działalność. Narew nie jest bowiem tylko stowarzyszeniem, ale jest to pewnego rodzaju symbol Ostrołęki, żyjący w sercach wiernych kibiców i sympatyków. Być może już wkrótce klub zyska nowy początek. Jak się dowiedzieliśmy, prawdopodobnie znajdą się osoby chętne, by nadać Narwi blask godny ponad 50-letniej tradycji. Stać może się to już w najbliższych dniach. Stare stowarzyszenie, z tak bardzo zniszczoną przez ostatnie lata opinią, zniknie z rejestru stowarzyszeń, pozostawiając po sobie tylko tradycję i te dobre wspomnienia ze strony kibiców i sympatyków klubu.

Jakie będą dalsze kroki i czy Narew zostanie odbudowana, choćby w formie nowego stowarzyszenia, przez ludzi dobrej woli? O tym przeczytacie w najbliższych dniach w serwisie sportowym portalu eOstroleka.pl.

Chcesz być na bieżąco z wynikami i informacjami sportowymi? Polub nas na Facebooku:

SPORTowa Ostrołęka | Wypromuj również swoją stronę

Zdjęcia do artykułu:
Zobacz więcej zdjęć ...
Czytaj również:
Artykuł archiwalny, brak możliwożci komentowania.