W sobotnim meczu ligi okręgowej doszło do dużej niespodzianki. Wkra Radzanów, plasująca się na przedostatnim miejscu w tabeli, postawiła trudne warunki wiceliderowi rozgrywek Rzekuniance Rzekuń. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Przebieg meczu zaskoczył kibiców obu drużyn. Faworyzowana drużyna z Rzekunia szybko musiała gonić wynik - w pierwszej połowie bramkę na prowadzenie dla Wkry Radzanów zdobył Michalski. Dla zespołu z końca tabeli był to sygnał, że chce powalczyć o punkty z wyżej notowanym rywalem.
Rzekunianka ruszyła do ataku po przerwie i szukała bramki wyrównującej. W drugiej części meczu do siatki Wkry trafił Dmochowski, który ustalił wynik spotkania na 1:1. Wicelidrowi rozgrywek nie udało się jednak wywalczyć pełnej puli punktów, mimo że w roli faworyta przyjechał po zwycięstwo.
Komentarze
Dodaj Komentarz